Postautor: rnd0 » czw 21 sie, 2014
Witam. Mam problem z moim junakiem. Dzisiaj podczas hamowania awaryjnego (wymuszenie przez osobówke) zatrzymałem się na trójce. Chciałem zrzucić na dwójkę a potem jedynkę. Wcisnąłem dźwignie zmiany biegów i skrzynia jakby zakleszczyła się (ani w jedną, ani w drugą) co chyba było normalne, bo biegów na postoju nie powinno się zmieniać. I w takiej sytuacji zawsze delikatnie popuszczałem sprzęgło i próbowałem wbić bieg niżej. Popuściłem delikatnie sprzęgło, zredukowałem bieg, skrzynia "kliknęła" i nagle zaczęło coś w niej ciągle strzelać, jakby jakieś dwa elementy obijały o siebie (sprzęgło ciągle wciśnięte). Szybko zredukowałem bieg jeszcze o jeden, ale zostałem na dwójce, a strzelanie ustało. Potem z redukcją na jedynkę nie miałem już problemu. Moto jeździ normalnie, nic się nie dzieje, sprzęgło się nie ślizga, jedynie przy zmianie biegów z 1 na 2 raz na 10 przypadków uda mi się wrzucić dwójkę bez stuknięcia skrzyni. Z trójką i czwórkąÂ jużÂ nie mam takich problemów. Teraz co robić? JużÂ na parkingu sam spróbowałem to zrobić ponownie, czyli zatrzymałem się na trójce, i zrzuciłem na dwójkę i znowu zaczęło coś chrobotać. Olać to? Jechać z tym na gwarancje? (przebieg 1500km) Co mogło się stać?