Do rzeczy - Romet r150, rok 2007, cały czas w jednych rękach
- 150cc pionowe, ok. 13 km do setki się rozpędza, ponad tylko z korzystnymi warunkami, w porównaniu do Daelima mocy ma tyle samo lecz rozłożonej w całym zakresie, a daelim ma swojego rodzaju rezo na wyższych obrotach
- silnik wygląda z daleka bardzo ciekawie, 2 kolanka, pokaźnych rozmiarów cylinder, co z tego, że jest to 1 cylindrowiec..
chinczyki mają mistrza, bo są 2 kolanka, 2 fajki, 2 kable wn i jeden cylinder (najprawdopodobniej, nie rozbierałem) nie mogę powiedzieć czy są 2 świece, bo wszystko siedzi pod plastikiem nad głowicą i za cholere nie chce mi się tego rozbierać
kiedyś będzie cieplej to to sprawdze.
Ogólnie jak na chinczyka przystalo to 2 kufry dość mocno hałasują (ale tylko na postoju przy wkręcaniu, w jezdzie nic nie słychać) oponki w db stanie, napęd ma cały naciąg ogólnie prócz ogarniecia takich dupereli jak wymiana aku i raz działające raz nie działające światło z przodu to jest igiełka
foty:
Na ile byście to wycenili, i czy się choć troche podoba?






!!!! za***isty . Chłopie ile za niego dałeś ? Super chinolek , łap piwo!
może silnik jak w jawce 350 rzędowy ?



