Krótki opis:
- rok 1999,
- przebieg 21k,
- silnik na licencji hondy, 4ro zaworowa głowica, moc 9kw/12 km wg. dowodu rejestracyjnego,
- waga 150 KG,
- gabaryty ogromne jak na 125tkę,
- stan BDB,
Moto ogólnie w fajnym stanie, nie ma żadnych problemów z jazdą, po puszczeniu kiery przy 80 km/h jedzie prosto,odpala na zimno czy ciepło 100 km/h osiągalne w każdych warunkach,v max 110-115 km/h (pomiar licznikowy), mimo dużej wagi i sporych gabarytów moto jest bardzo łatwe do ogarnięcia, siedzi się bardzo wygodnie (jak na sofie
), jazda jest bardzo przyjemna. Z ciekawostek to posiada 2 klaksony oraz 2 wydechy (wydechy całe zabebeszone, są bardzo ciche i nie dają najładniejszego dzwięku... ale zawsze można coś z tym zrobić
)
Niestety motocykl jest zarejestrowany tak jak powinien - czyli na motocykl, w dowodzie wbite 9kw, czyli bez problemu można poruszać się na a1. Skąd mała blacha? nie pytajcie
Zapłaciłem za niego tyle ile zazwyczaj płaci się za dobitego chińczyka, ma ważne oc oraz przegląd, niedawno wymienione opony oraz akumulator.
Plany? narazie brak - mam 5 motorków w garażu i sam się zastanawiam jakim cudem to się stało...
FILMIK:
http://www.youtube.com/watch?v=gXmRfLlI ... e=youtu.be
Może mieć jakąś blokadę? bo skrycie marzę o tym aby wkręcił się jeszcze troszkę wyżej
Ogólnie co o nim myslicie? podoba się czy nie? bo jest to troszkę inne moto niż wszystkie




Jakość wykonania lepsza od ferro i ogarka? Jak z kompresją? 



