Sam nie wiem o tym nic, tabliczki znamionowej nie ma, dostałem 2 silniki oryginalne hondowskie, jeden 50cc 4ro biegowy (tak mówił sprzedawca) drugi 72cc 3 biegi półautomat (na "dużej głowicy" większe zawory niż w 110cc). Ogólnie kupa częsci za wcale nie takie małe pieniądze... ale wydaje mi się że było warto.
Co do częsci silnikowych to posiadam:
- prawie kompletny silnik 72cc, brakuje rozrusznika (wyłamany karter jest
), brakuje zabezpieczeń zaworów (tych kółek pociętych na pół), jednego zaworu i uszczelek. Silnik nie potrzebuje modułu do odpalenia, wszystko odbywa się jak w komarku, powodem rozłożenia silnika było uszkodzenie gwintu świecy, został wprasowany nowy, podobno zrobione profesjonalnie.
- 2gi silnik poj. 50cc, podobno 4 biegi, bardzo fajna kopalnia częsci - brakuje sprzęgła, iskrownika, bebechów głowicy, jest wałek rozrządu tylko...
Stan raczej agonalny, bardzo dużo do zrobienia, rama bez papierów, ale jeszcze się nie zniechęciłem
Fotki:
/\ to magneto ze sprężynką to w zasadzie co? sprzedający mówił, że pasuje pod te silniki i dodaje mocy... wie ktoś coś o tym?
Plan? renowacja... lecz na 99% nie będzie to idealny oryginał bo wyjdzie mnie to za drogo, a na chwile obecną jestem spłukany.
Przyjme każdą informacje o tym motorku... bo wiem bardzo mało. Sczególnie proszę Adrol'a aby przybliżył mi nieco sytuacje w której się znajduje.



.
.
. Bagażnik tez oryginał. Kierownice wyglądają masakrycznie, a nowe są dość drogie, więc na twoim miejscu zastosowałbym risery (wieżyczki) i normalną kierownicę jak w z50r. Ogólnie możliwości są ogromne jeśli chodzi o tuning, masa wahaczy, kół od 6-12", zawieszeń, zbiorników, siedzeń, nawet ram itd. można zrobić co tylko się zapragnie 

