qater, tak czy siak najpierw trzeba się starej farby pozbyć. Najlepiej kupić środek do usuwania starych farb posmarować nią silnik i jak zejdzie do gołego metalu to dopiero użyć tego co podałeś.
To zależy w jakich warunkach przetrzymujesz i użytkujesz motor, jeśli trzymasz go w ciepłym garażu, a wyjeżdżasz nim tylko w słoneczne dni to z czasem tylko lekko zmatowieje i wtedy możesz przetrzeć tym czyściwem czy pastą polerską (raz na dwa lata wystarczy), a jeśli jest w wilgotnym garażu itd. to zdecydowanie częściej no i będzie śniedziało, jeśli o to odpowiednio nie zadbasz (np. na zimę troszkę natłuścić.
Te staliwa to gówno nie polerka mój kolega zajmujący się profesjonalnie polerowanie aluminium na zlecenia chciał właśnie spróbować czy to działa. Wypróbował to na swoich karterach minarelli horizontal polerka przez 3 miesiące się trzymała potem te staliwo zeszło i aluminium wyglądało tak jak na początku. Osobiście poleruję sobie elementy i ja mam swoje sposoby ale uchylę trochę tajemnicy czego używam są to pasty twrade każda o innej gradacji jak papier ścierny ale masz czyste ręce i się nie namęczysz http://allegro.pl/pasta-polerska-chrom- ... 74049.html . Zobacz sobie w temacie mojej motorynki jakie polerki robiłem i w temacie o roxie.
Weź papier ścierny (800) żeby nie porysować za bardzo wyciągnij silnik i zdzieraj później polerka w łapy i polerować np. "farekla" czy jakoś tak. i bd się błyszczało jak psu.. ogon
pasta farecla polecam, tylko bardzo droga, tata poleruje tym auta po malowaniu, świeci się jak psi kut*s i jeszcze filce na wkrętare, żeby się łapa nie męczyła