• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Alternatywa dla motoru. ; )

Rozmowy o wszystkim innym niż motoryzacja.
Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 303
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » śr 24 paź, 2012

Dużo osób sie mnie pytało czemu sie nie pokazuje na forum. Nie zapomniałem. Kilka lat temu miałem dość śmiesznie zabrzmi glebe na Motorynce. I miałem dość zjechane nogi. Niby nic, ale zaczęły się problemy z... kolanem. Miałem już pewność ze nie wsiąde na rower. Właśnie.. 2 lata później zadzwonił do mnie kumpel i spytał sie czy nie chce z nim jechać. Gdziekolwiek. Ja biorąc 10 zł, telefon z wyładowaną baterią, rower bez hamulców, bez dokumentów w jeansach, adidasach i koszulce, z butelką wody pojechałem na krótką wyprawę. ;) 120 km przez 5 godzin. Do Brzeźna, Sopotu i Gdyni. ;D Byłem ledwo żywy. Ale czułem, że może znowu powrócę do mojego hobby, czyli rowerów.

Jak większość wie dostałem Romana, zwanego różnie. On jak też większość wie miał swoje schizy. Najpierw zawiesiły się popychacze zaworów, potem się zatarł raz, drugi, piąty... Tam coś, tu coś.. Ale w międzyczasie dalej śmigałem na rowerze. I w maju pękła mi opona. I Romet tak stał aż do sierpnia. A ja... Postanowiłem, że pojadę gdzieś. Z kolegami. Krótki wyjazd. Do TCZEWA. Wyjazd o 7.30 powrót o 22.00. 110 km. Jechało nas 4. Jeden chłopak umierał, ale go nie zostawlismy. Auto przyjechało po niego do Gdańska. Więc my ratując honor wyjazdu wróciliśmy do Leźna. : )

Potem pojechaliśmy do Gdyni. Wyjazd popołudniu. Powrót wieczorem. Tam już szykowaliśmy plan na kolejny dzień. Ja przygotowany do wyjazdu czekałem na Dawida - mojego wiernego kompana. Powiem Wam, że rower to tani i dość szybki środek. Można nabrać kondycji. ;) Potem jechaliśmy do Sobieszewa (Wyspa Sobieszewska). 100 km. Dowiedziałem się, że jest organizowany wyjazd do Czestochowy. To już wiedziałem w czerwcu. Rower przeszedł remont wcześniej. Wpakowałem 400 zł (nowe widełki, siodło, opona, centrowanie kół, nowe łożyska. Potem kupiłem łańcuch, licznik, bidon i uchwyt. 21.07 wyjechałem do Częstochowy na wyjazd życia. Tam przez 6 dni nabiłem 592 km. Od tamtej chwili wiedziałem, że rower chcę udoskonalić i chcę nim jechać. Obojętnie gdzie.. Byle daleko. :) Więc po przyjeździe i odpoczynku kilka dni później pojechałem na HEL. 200 km i mieliśmy do wydania około 15 zł na głowę. To był plan.. Wydaliśmy koło 45-50 zł i 230 km. Wyjazd o 4.00 rano i powrót około 22.00. :) Sakwa, plecak, koszulki. Jechaliśmy 7 godzin na Hel, by przez 1,5 godziny tam posiedzieć i wrócić przez 7 godzin. :D Po drodzę miałem awarię koła. Była podkładka między kołem a ramą. I ona powodowała, że koło się przesuwało. Więc miedzy HELEM a LEŹNEM łańcuch naciągałem z 15 razy. : O
Potem były jakieś tam pierdółkowate wyjazdy, nad morze, nad jezioro, do koleżanki, do kumpla.. i tak wyszło... 4000 km przez niecały rok. :) Od marca do września. :P

Wyciągnąłem jeden wniosek. Rower jest cudowną sprawą i genialną alternatywą. Szkoda paliwa. Wsiadam na rower, nie martwie się o paliwo. Tylko siadam i jadę. Przed siebie.

Za rok chce jechać dookoła Polski. Szukam ludzi i sponsora. Motor.. jak to motor. Mam w sercu. Ale rower jest to nie tylko hobby. Lepsza kondycja, zdrowie. Satysfakcja.

Wiec jeśli komuś nawali motor to warto wsiąść na rower. : )
Ostatnio zmieniony śr 24 paź, 2012 przez kuba2354, łącznie zmieniany 1 raz.
HONDA !

2T mooooc xd

http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )


Awatar użytkownika
Lunatyk^
Weteran
Weteran
Posty: 656
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011
Lokalizacja: BiaÂły BĂłr

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Lunatyk^ » śr 24 paź, 2012

No ciekawe :> .

Awatar użytkownika
Olo
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1857
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź, retkinia

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Olo » śr 24 paź, 2012

W takim wieku takie trasy pokonywać to wielki wyczyn :> mnie rodzice by nie pozwoliły żebym tak podróżował po Polsce :/ wybierając się w takie trasy na rowerze co masz na celu? zwiedzanie? aktywna forma wypoczynku? kondycja?
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Zipp/Shock/109607
Obrazek[/URL]
Motocykl jest bogiem,
prêdkoœÌ na³ogiem
Pal gumĂŞ i szalej,
nie myÂśl co dalej

Awatar użytkownika
Vesper
Weteran
Weteran
Posty: 349
Rejestracja: czw 06 paź, 2011
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Vesper » śr 24 paź, 2012

Dobrze prawisz oklaski Sam codziennie rowerem po 5 km wale (wiem, bardzo mało, ale zawsze coś) czy do szkoły, a moto od czasu do czasu, jak pogoda i chęci :)
Ostatnio zmieniony śr 24 paź, 2012 przez Vesper, łącznie zmieniany 3 razy.
JeÂżeli Ci pomogÂłem, moÂżesz daĂŚ "PomĂłgÂł", lub "Browca" :)

Awatar użytkownika
lukasz
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 599
Rejestracja: czw 14 lip, 2011
Lokalizacja: okolice Gniezna
Pojazd: Ogar 900 '09
Podziękował : razy

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: lukasz » śr 24 paź, 2012

kuba2354, popieram :D
Ja bardziej lubię jeździć moim rowerem niż ogarem. Wiem, że zawsze dojadę do celu. :D Ale nie mam odwagi, żeby jechać tak daleko jak Ty i nie mam z kim. Gratuluję ;]

Jeśli możesz wrzuć aktualne zdjęcia swojego sprzętu. :>


Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Yato » śr 24 paź, 2012

przypomniałeś mi o moim rowerze, niedługo wyciągnę, wezmę się za niego bo od jeżdzenia na 1 kole szybko się zużył i bd może też śmigał :)

Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Alpen » śr 24 paź, 2012

Ja trochę latałem rowerem, rekord- 650km w 5 dni, Białoruś zaliczona :)
W następnym roku planuję trasę dookoła Polski, grupa z 10 osób. Ale nie wiem, nie lubię górek, wolę płaski teren dlatego też rozważam trasę do Gdańska, później Szczecin a na końcu Berlin.
modó³ wm mugen sport cdti

Awatar użytkownika
Brunon K ver. 205
Weteran
Weteran
Posty: 559
Rejestracja: pn 27 gru, 2010
Lokalizacja: Siedlce

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Brunon K ver. 205 » śr 24 paź, 2012

Co do dłuższej jazdy rowerem, to znam rodzeństwo które co roku przyjeżdża na rowerach z Warszawy na wyspę Wolin. :) A osobiście nie jeżdżę rowerem, bo nie mam do tego kondycji i jak jadę to kolanami o brzuch zaczepiam. :D
Obrazek
EMO

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 303
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » śr 24 paź, 2012

Olo, staram się samemu nie jeździć. Zawsze we 2 albo i więcej osób. Do Częstochowy jechało nas 125 osób. :) Więc było bardzo bezpiecznie mimo, że chcieli nas we Wieluniu okraść. -,- co mam na celu? Zwiedzenie, zobaczenie i satysfakcja z samej jazdy jak i z tego, że będe mógł powiedzieć dzieciom, ludziom, którzy uważają mnie za nikogo że zwykły chłopak ze wsi też może coś osiągnąć i wcale nie potrzeba dużo pieniędzy. Zwykły rower. Ja biorę tylko dętkę, pompkę i klucze. No i aparat - podstawa ;)

Ale tez jest inny cel w tym wszystkim...

... mieszkam w Leźnie. Mała wioska. Dzieciaki piją, siedzą na placu zabaw bez żadnych perspektyw. Piją, palą, biją się. Chcę pokazać, że w XXI wieku, gdzie KAŻDY ma jakiś rower, 10 zł i telefon może wsiąść i pojechać. Chce pokazać, że jest też inne życie. Ciekawsze, bardziej kolorowe. Że można poszerzać horyzonty za bezcen. Kanapki i woda.

odd9, ja od zawsze miałem bzika na punkcie rowerów. Jestem dumny że mogłem tyle km przejechać. : )

lukasz, wiele kilometrów sam natłukłem. Nie znając nikogo, nie wiedząc co będzie za zakrętem. Czy ktoś mnie nie napadnie, czy auto nie wyleci z koleiny. Pokaż TY, że TY możesz i TY chcesz. Pociągniesz ludzi.

Dzięki temu że jeździłem udało mi się zrealizować wyjazd do MB Królowej Kaszub. Kiedyś z kumplem wpadliśmy na pomysł zrobienia "rowerówki". Ciągle z buta.. nie nie. : ) ROWER. Pierwszego roku było nas siedmioro. Teraz 24 osoby. :)

jak prosiłeś - foty; ) foty sprzed remontu mam na laptopie, który jedzie do Francji. : )

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

edit : co do mojego roweru : (notka z mojego bloga)

Jaki jest, każdy widzi. Każdy laik zauważy, że ten rower to nie jest normalny rower. Nie to MTB, nie to Trekking i nie szosówka. Hybryda - ma felgę przednią z hamulcem tarczowym, który nie był używany nigdy w życiu. :) Ma inne siodełko, bagażnik, który pospawałem, bo się połamał uchwyt. Potem się okazało, że muszę mieć stelaż pod sakwy. No dobrze. :) Więc mam ;D zrobiony z lodówki ;p I do tego lampkę tylną przyklejoną na zieloną taśmę izolacyjną, bo uchwyt jest połamany.

Przerzutka planetarna, w której coś szwankuje i nie wchodzi trzeci bieg. ;d mam tylko 2. Znaczy się 3 wchodzi, ale wypada. Szkoda.
Nóżka, która się wygina. Felga, która jest krzywa. Z przodu 26x2.125 a z tyłu 26x1,75. V-max na 3 biegu po prostej koło 53-54 km/h. Z górki koło 65-70 km/h. I tak każdy powie, że to gówno jest. I w gwoli ścisłości. To jest mój rower. I wątpie, że każdy wkłada każdy grosz w rower. Ja go tylko dostałem. Sam kupuję opony, siodełko, osprzęt. Sam go naprawiam, reperuje. Na nim uczyłem się pierwszych szlifów w malowaniu. Trzyma już 8 miesięcy. ; )

Nie sztuką jest kupić rower i nic w nim nie robić. Nic w nim nie umieć zrobić. Sztuką jest mieć rower i nie bać się nim jechać. Wkładasz w niego serce i czas. Wiesz, że nie zamienisz go na żaden inny. Mimo, że tamten jest lżejszy, szybszy i wygodniejszy. To jest mój rower. Nie jeden tyle kilometrów nie nabił. Nie jeden tylu nie przeżył. Nie jeden przeżywa mordęgi, bo ktoś zmienia biegi i pedałuje mocno.

Jak dojechalismy do Częstochowy ktoś mi powiedział : Wywal tego szmelca, po co ci on? To jest gówno. Możesz mieć lepszy. Za psie pieniądze. - ja mu na to : Nie. Bo to jest mój rower. Mimo że jest szmelc, gówno i może mogę mieć lepszy. Ale to jest moje. I tego nie oddam.








Nie sztuką jest mieć rower od rodziców - sztuką jest mieć rower za swoją kasę. : )
Ostatnio zmieniony śr 24 paź, 2012 przez kuba2354, łącznie zmieniany 2 razy.
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
Brunon K ver. 205
Weteran
Weteran
Posty: 559
Rejestracja: pn 27 gru, 2010
Lokalizacja: Siedlce

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Brunon K ver. 205 » śr 24 paź, 2012

kuba2354, mógłbyś napisać coś więcej o swoim rowerze? Ile kosztował, jakiej to klasy sprzęt, itp.?
Obrazek

EMO

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 303
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » śr 24 paź, 2012

Marcin 205, Ten sprzęt dostałem od Ojca, który pracował w Danii. Ten rower leżał w rowie miesiąc, dwa, trzy, pół roku.. Ojciec go w końcu wziął. I dał go mi. Kasę którą w niego wsadziłem jest wartością około 1000 zł w tym roku. : ) Sakwy, licznik, lampy, siodło, malowanie, centrowanie kół, nowe opony, bidon... dużo tego. Mógłbym mieć za to AUTHORA, Kellysa czy coś z tych. Jakiej klasy? To jest rower firmy ActiveBikes, której w ogóle nie znam :D Ma przerzutkę planetarną (TORPEDO), hamulce w pedałach, 3 biegi. Sam widzisz na fotach. : ) Zamierzam nim jechac PÓŁNOC-POŁUDNIE. : ) Jak Bozia da zdrowie. : )
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Alpen » śr 24 paź, 2012

Obrazek

Tutaj mój rumak, po wypadku w prawdzie ale jest. :) W wypadku stracił przedni widelec z blokadą, hebel tarczowy (promax się połamał- du**) i felę. Wymieniłem to co trzeba i lata, ale brakuje mi hebla tarczowego. Na next sezon planuję dać mu zestaw tektro model novela, 203/180 bądź 180/160, jeszcze nie wiem. Jeśli nie dam mu takiego zestawu to dam na przód hebel hydrauliczny, pewnie od shimano, zdałby się 203 :)
modó³ wm mugen sport cdti

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 303
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » czw 25 paź, 2012

Yato, też latałem na jednym kole. ;d Nie zawsze moim rowerem.:D Ale od tego mi widełki poszły ;p
Alp3n, może uda się jakoś za rok razem pojechac, co? :P A co do roweru. Hydrauliczny hebel to fajna rzecz. :) Sam ostatnio takim latalem i hamowanie jest bajką. :) Ale np. prostota roweru jest nieoceniona w trasie. Sam chyba wiesz, nie? ;> Jak musisz coś odkręcić, dokręcić, wymienić... : )
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: n0r3k » czw 25 paź, 2012

A ja naprzykład nie widze sensu w jeżdżeniu rowerem kiełem na gdy się posiada moto. ogólnie na rowerze śmigam dużo, nie dużo kilometrów, a dużo czasu, gdyż w wakacje to wychodze co wieczór, jeżdżę 2-3 godziny i robie 3-5km. poprostu z kumplem sobie smigamy na kole bo nam sie nudzi :) w dzień natomiast moto, jak było, bo teraz to inna sprawa :D
Mój rower to 7 letni trup z tesco, który dostałem na komunie, jest niesamowici zajechany i wszędzie ma luzy :) ale innym rowerem nie pojade, bo mój jest mój, i ch** :D
czasem jak szwagier nim pojedzie do pracy a ja musze jechać do kumpla to biore senatora mamy i cisne, ale to niecały 1km :D
Ogólnie jezeli miałbym iść na rower, i nie jeździć na jednym kole, to po kilometrze wróciłbym sie do domu, gdyż nie widze w takiej jeździe nic ciekawego. moto to zupełnie co innego, i to mnie bardziej kręci.
A moi rodzice znów jak jest ciepło to po 50km dziennie sobie śmigają, nie co dzień, ale 2-3 razy w tygodniu. W tym roku byli w Częstochowie (mieszkamy pod warszawą) więc jak na nich to całkiem fajna trasa, w tym roku planują jeszcze dalszą i dłuższą wyprawe. ja bym chętnie pojechał z nimi, ale z silnikiem między nogami :D
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 303
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » czw 25 paź, 2012

n0r3k, bo to trzeba lubieć. ; )

Ja zamierzam kupić jakiś tani i fajny rowerek i go wyremontować. ; )
Ktoś mi zadał kiedyś pytanie: A na co ci ten rower? TO JEST GÓWNO I SZMELC!
Ale to moje jest.

Dla wielu ludzi "JAZDA ROWEREM" kojarzy się z bólem, zmęczeniem, męczarnią i dużymi pieniędzmi. Ja moge jechac składakiem w góry. Chcę udowodnić, że nie potrzeba niewiadomo czego. Roweru z hydrauliką, zawieszeniem, super kołami. Ja do Cz-chowy jak dojechałem miałem w rowerze pękniętych 6 szprych i 7 luźnych. i co? I ŻYJE! Fakt.. zapłaciłem 350 zł + kasa na picie, jedzenie. Zmieściłem się w 550 zł. + ciuchy. Ale to sa ciuchy na nie jeden wyjazd. Co jak co. Ale SATYSFAKCJA ogromna..
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )



Wróć do „Off-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl