Jak nie da się rozwiązać?
Przecież to proste. Albo trabant, albo lamborghini. Idź na normalne, poważne forum motocyklistów i spytaj się "CO WOLISZ 2T CZY 4T" to cie zbrechtają i tyle.
Dyskusje 2t vs 4t są zwykle TYLKO dla tych w wieku 13-17 lat. Później człowiek dowiaduje się tego i owego i śmieje się ze swojej kiedysiowej głupoty, zapierdzielając jakąś r4,v2,v4,r3 skręconą z 200 tysięcy km na 30 tysięcy, mającej przy 3000 obrotach tyle, co te 2t na obrotach od 80% w górę, których prawie nigdy nie wykorzystuje. Na elastyczność te 2t mogą przegrać ze zwykłą 4t 125 jarającą 2/100 a do palącej 3 litry 250 nie mają zwykle szans.
2t nie ma żadnej zalety, zero, nic, nawet najmniejszej. Nikt tego już nie produkuje do masowej produkcji i każdy producent to olał, bo jest to bezsensowne. Tylko mocne crossy, nawet enduraki to teraz ogromne pojemnościowo 4t i bogu dzięki.
Ten wykres idealnie pokazuje idee 2t, ZERO mocy do 70% obrotów kompletna padaka, rozczarowanie i męczeństwo i eksplozja mocy od ponad 70% obrotów, gdzie nigdy praktycznie nikt nie używa takich obrotów w ruchu drogowym, bo to zwykle w podobnie spalającej (~7-9/100-myślę, że podobnie spala cbr 1100xx i inne power turystyki) maszynie samobójstwo (niestety niech mi nikt nie wyskakuje z żartami pt. tor w Polsce) A i ten wykres nie jest taki dziwny, bo to wybitnie sportowe motocykle, po prostu wysilony 2t tak ma. A wysilony 2t w 50 ccm zachowuje się jak dziecko (do 7000) ciągnące samochód i jak zmutowane dziecko na sterydach (od 7000) ciągnące samochód.
A jak ktoś ma coś do mocy r4, to niech sobie poogląda cbr 250 rr albo horneta 250 i porówna do śmierdzącego 2t. Nie ta bajka/kosmos. Można z 4t wycisnąć ogromną moc, zachowując trwałość i spalanie typowego średnio wysilonego 2t o podobnej pojemności.
No co tu więcej powiedzieć o tym, że jednak lamborgini jest lepsze od trabanta, nawet jak lamborghini ma 1.6 75 koni, a trabant 700 ccm 20 koni do 5000 rpm i 120 koni od 5000 rpm.
Dla mnie 2t to stare porządne nrdowskie i inne zacofane w stosunku do tamtejszego świata maszyny.
Dla ciekawostki podam, Polak marzył o mz 250 2t!, a inni jeździli w tym czasie na 6 cylindrowej cbx 1000, niestety 4t.
