







Bo tak to to tylko trzeba nową głowicę.
[/URL]


Więc radzę Ci przegwintować to na śruby 8 żeby potem już się nie męczyć. Gwarantuję że się będzie trzymalo
u mnie w ferro silnik jest zamocowany na dwa uchwyty, co sprawia że cały ciężar idzie na przód. Zobacz sobie na fotce. Brakuje tam moim zdaniem ramy z przodu, tak jak np. w benzerach itp. , brak tej ramy powoduje też takie wibracje. No ale do rzeczy... Mocując silnik np. 125ccm tak jak bylo w moim przypadku zauważyłem przy mocowaniach takie gumy.. no ale myślę są to są... Po tym jak mi urwało te śruby zwrociłem uwagę na te tak jakby podkładki gumowe które podtrzymują taki wał w mocowaniu. Ciężko wytłumaczyć. No i one się porwały i ten wał latał jak chciał co wytwarzało nadmierne drgania. Kolega siedząc na tyle mówił że prawdziwy wibrator
no ale dobra.. gumki dorobiłem takie porządniejsze na to dałem większe metalowe podkladki potem włożyłem silnik w ramę, i dokręcając dałem jeszcze podkładki sprężynowe. Zrobilem juz 4000km po tym zabiegu i nic. drgania zmniejszone i wgl. Sprawdz sobie w jakim stanie są te Twoje gumki przy mocowaniach silnika. Wilku1122 pisze:Olo, No lipna sprawa też z tym sie bawiłem ciekawi mnie co to jest powodem tego ze to tak sie urywa wibracje?...


---> http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Kin ... -50/122739
Rozwiercić i nagwintować to nie duży problem 





---> http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Kin ... -50/122739
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości