ben66 pisze:Uszczelka w końcu będzie jakoś na dniach

ben66 pisze:W osiągach dużo Ci ta uszczelka zmieniła?
No to zdam relację.
Efekt końcowy jest taki że ta uszczelka BARDZO dużo mi dała (a dokładnie +15km/h vmaxu i znacznie lepszą przyśpiechę). Ale
Wymieniałem na ten sezon tylko uszczelkę, reszta pozostała ta sama; w zeszłym sezonie bujał się ledwo 85km/h natomiast obecnie śmiga 100-105km/h.
I od razu zaznaczam że licznik po wielu wielu próbach ustawiłem tak, by zgadzał się przy 80km/h z GPS (automapa). Więc jest to prędkość realna.
Ale problemów ta uszczelka narobiła mi multum. Myślę że po części jest to również wina wałka Z40, który zakładałem w zeszłym sezonie.
Ty masz YX140, więc pewnie jesteś w lepszej sytuacji. U mnie na dzień dobry zawór ssący zaczął napier*alać o tłok, i to jeszcze na oryginalnej 1mm uszczelce. To oczywiście skutek wychylenia wałka (chyba ok 7mm), a ponieważ w Lifanie 140 tłok ma frez jedynie na zawór wydechowy, to tak się całowali przez cały zeszły sezon, a ja tego nie wyczaiłem
Gdy odległość głowica-tłok zmniejszyłem dzięki mls o 0.75mm to już wogóle zaczęły się dziać masakry teksańskie...
Po 1. łańcuszek rozrządu, choć tylko minimalnie wyciągnięty (przebieg 7000km) zaczął naparzać w górę i w dół, rozpieprzył kawałek mls który wystawał do środka tej prostokątnej komory łańcuszka i powodował koszmarny hałas (wiadro ze śrubkami). Winą był napinacz, który nie wyrabiał, a dokładnie ta śmieszna mikro cienka sprężynka w jego środku nie dawała rady. Wypier***em ją do sąsiada na działkę i ogarnąłem tam porządniejszą, grubszą sprężynę i błoga cisza i łańcuszek napięty. Choć pracuje on już na granicy swoich możliwości, także jak łańcuszek jeszcze trochę się wyciągnie to znów zacznie się wiadro śrubek i trza będzie zamawiać nowe 88 ogniw.
Po.2 ustawienie wałka rozrządu... masakra, nie szło kompletnie ustawić zgodnie z cechami. Gdy tłok był w gmp, miałem do wyboru: albo rozrząd cofnięty o 5°m albo wyprzedzony o 8°. Cofanie wałka w ogóle nie wchodziło w grę, z racji pogorszenia powera na niskich obrotach, więc zmontowałem na +8°. Odpalił bezproblemowo ale stukał jakby się miał zaraz rozpaść. Zawór ssący napieprzał o tłok (na szczęście nic się nie uszkodziło).
Wymontowałem tłok i wyfrezowałem w nim wcięcie na zawór ssący.
Uploaded with
ImageShack.us
Do tego musiałem rozwiercić otwory w zębatce rozrządu, by móc cofnąć wałek na śrubach tak by dokładnie utrafił we wcięcie w głowicy. I tak jest najlepiej - mocy nie brakuje anie na niskich ani na wysokich. Grzechem byłoby nie wspomnieć o fenomenalnych średnich obrotach a to dzięki Z40 - genialny wałek.
Tak więc póki co: mod napinacza, frezowanie tłoka, kombinacje z ustawieniem wałka...
Stuki prawie zniknęły, prawie, ponieważ ciągle coś się tłucze w górnej części głowicy. 2 dni temu rozczłonkowałem top end i bottom end silnika do ostatniej drzazgi... sprawdziłem dosłownie wszystko i nie znalazłem przyczyny. Lifan robi naprawdę mocne te 140, zero luzów na wale, na sworzniu (15mm!) na prawdę przyznaję mu szufladkę heavy-duty. Jedyna ostateczna możliwość pozostałych stuków, to tłok delikatnie uderzający o samą głowicę. Za kilka dni być może spróbuję temu zaradzić, opcja jest taka że dam dodatkową uszczelkę pod cylinder, przez co będzie miał dalej do głowicy w GMP; mam nadzieję że nie osłabi to kompresji. No chyba że się tak wyrobi że samo przestanie stukać, ale wątpię.
A co do kompresji na mls to z 9.5 skoczyła na prawie 11

(zimny silnik, na rozgrzanym nie mierzyłem bo już mi się nie chciało), z resztą czuć to przy kopaniu.
Mnóstwo problemów, ale było warto, pomimo tego że przyszła mi uszczelka do DOHC (!wtf taha!) i na cylek 57mm (ja mam 55mm), pomimo tego że ma okrągłe okno olejowe (ja mam prostokątne) oraz o 10mm (!) była za wąska w kanale rozrządu to jednak pasuje i jest warta wszystkich pieniędzy.
Nie napalajcie się jednak

zauważcie że mam dosyć zmodzony silnik, poj 140, wałek z40.. głowica z dużymi zaworami... do mniejszych silników może ona nie dać takich efektów.
ps. w oryginalnej uszczelce w kanale olejowym na dolnej lewej szpilce miałem taki pi***olnik jak na zdjęciu niżej. Jeśli też to masz to pamiętaj żeby tego nie montować przy mls bo jest to 2x grubsze od samej uszczelki, z resztą mls ma wszystkie potrzebne wytłoczenia.
Uploaded with
ImageShack.us