Postautor: wajs » śr 29 maja, 2013
Jak się bawiłem pływakiem w gaźniku, to miałem objawy takie jak ty,
było za mało paliwa w komorze pływaka i je szybciej wypalało niż go nalatywało,
później podgiąłem go lekko do góry, aby była większa ilość paliwa
i tym samym później zamykał się zaworek puszczający paliwo do komory,
teraz jest ok.