Po sprzedaży Kingwaya, dniami i nocami katowałem allegro i tablica aż w końcu znalazłem to co chciałem ale od początku.
Pewnej pięknej niedzieli zadzwoniłem do gościa o Derbi Sende 125/50. Wszystko ładnie pięknie, no to co ? Jedziemy szwagra pod pachę i kierunek Suwałki. Będąc na miejscu kompletnie rozczarowałem się. Rama była popękana i to nie na spawach tylko w takich miejsca co trudno by było ją połamać, ale ok ramę przeboleję, co dalej ? No to silnik ładnie odpaliła, wszystko git. Bez zastanowienia siadłem i pojechałem ale zaraz zawróciłem się postawiłem ją i zgasiłem a dlaczego ? Tył inaczej szedł przód inaczej, silnik nie miał siły nawet moich 80kg uciągnąć. No ok, zapytałem za ile odda? Typ zastanawiał się dość długo, aż w końcu jebn** cenę 3500 (wystawiona była za 3800). Ja od razu wyśmiałem go i wśiadłem w samochód ze szwagrem i pojechaliśmy. Tydzień później w piątek, znalazłem tzr 125/50 znowu wszystko git. To co ? znowu szwagra i co kierunek Węgorzewo. Zajeżdżamy tam a tu padło konkretne w ogóle nie zgadzał się co do zdjęć. Dobra ok typ zszedł do 3000 ( była wystawiona za 3800), fajnie wytargowałem do 2500 zgodził się
poprosiłem o dokumenty a tam co
aprilia
to ja do motoru patrze na numery nic się nie zgadza. Ja już wk***i*** , wyskoczyłem do typa. Ale szwagier mnie uspokoił wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy na orlen zjeść. Przypomniało mi się ,że było coś jeszcze w Węgorzewie to ja telefon do kolegi żeby szukał czegoś z Węgorzewa.
Po paru minutach dostałem sms z telefonem i danymi o cbr 125r. No to ja telefon i za 10 min już byliśmy u gościa. pierwsze namyśl po wejściu do garażu że te moto pewnie za 6000 jest. Ale ok, podczas oglądania i po odpaleniu silnik zapytałem o cenę? 4900 (wystawiona była 5100) no to po przejechaniu się przystąpiłem do rozmowy. Ile wytargowałem ? do 4600. Spisaliśmy umowę zapakowaliśmy moto i w drogę. Wróciliśmy o 1.00, ale musiałem przejechać się jeszcze nią, przejażdżka po osiedlu i na twarzy banan. Honda jest do dopieszczenia takie detale jak zawory i wyczyszczenie rdzy ale co najważniejsze plastiki są oryginał. Sorki za foty mam tylko jedną jak na razie.






podobna sytuacja jak u mnie, jedziesz po jakieś moto a przypadkiem kupujesz co innego 



[/URL]

