Z góry przepraszam za brak fot, jutro będą na bank ,prawdziwe, unikalne ,często archiwalne zdjęcia z mojej kolekcji . Postaram się nakreślić jej obraz w waszej wyobraźni poprzez bogaty opis.
A więc opona została wyprodukowana gdzieś w Japonii ,w ok. połowie roku 2004 , od początku konstruktorom , producentom ,pracownikom fabryki przyświecała jedna myśl: jak najlepsza jakość ,przy designie ,pozwalającym na tak zwany potocznie "wyryw lachonów". A więc do rzeczy ,jakiś kumaty żółtek za pomocą super szybkiego i nowoczesnego robota produkuje "moją" oponę. I tu jest mała luka w historii (jakieś 7-8 lat). Opona jakimś cudem trafia do europy ,gdzie jeździ w jakimś mega wyjebanym w kosmos motocyklu ( tylko w takim może jeździć tak za***ista opona ). Właściciel cieszy się niesamowitymi właściwościami jezdnymi tej opony oraz ilością lasek ,której nie potrafię sobię wyobrazić (ok. 1000000000000000 na metr kwadratowy ). Gostek raz po raz zmienia laski ,ale zapomina o pewnym fakcie: podczas sexu można zrobić dzieciaka ,i niestety robi ich całą furę , kolejne sprawy trafiają do sądu ,koleś nie ma hajsu na alimenty. Pierwsze co robi sprzedaję opnę ,by zapobiec kolejnym dzieciom ,potem ten za***isty motocykl ,by mieć hajs na alimenty. Opona dzięki wielu szczęśliwym zbiegom okoliczności (dla Polaków ) trafia do Polski
Trafia do jakiegoś tam sprzedawcy opon ,ale zaczynają się kłopoty ,tłumy lasek chcą oglądać oponę na magazynie ,tłok ,nerwy ,koleś w stresie wystawia oponę na alle i myli zera ,w tym momencie zjawiam się ,ja od razu kilkami kup teraz i staję się nowym właścicielem -hotfuckerem tejże opony. Oponka jest u mnie po 2 dniach,ale niestety nie umiem jej założyć na felgę i rozpoczynam jej wypożyczanie (tu musicie zaczekać do jutra ,na fotkach pokaże co i jak ). Opona po ok pół roku trafia do mnie ,zakładam ją na fele i jest git ! weszła ! no to od razu ruszam w traskę( 3km) ,wracam z piękną pasażerką do domu (no dobra z dwiema) ,hyc na wyro itd. ,opone jest założona przez tydzień ,codziennie to samo ,brakuje mi sił ,podupadam na zdrowiu ,decyzja pełna dramatu ,sprzedaję oponę ,niech ktoś inny dzierży berło hotfuckera ,w sprawie ceny ,dogadajmy się na gg ,dorzucam namiary na 3 super laski,ale nie wiem czy to potrzebne ,bo jak kupisz oponę ,to tych lasek będziesz miał na pęczki. Dodam tylko ,że przez te 0,5 year co ją wypożyczałem opona objechała kawał świata widziała różne rzeczy (nie tylko psiochy i biusty) ,jutro dodam foto skapniecie się o co biega
EDIT!! Nr wam nie dam ,ale za to dorzucam poradnik : "Kamasutra dla każdego " i paczkę Durex Classic ,nie jakiś tam pękusiów z Biedry ,to gwarancja ,że nie tylko w moto będziecie mieć dobrą gumę a poza tym,to się wam bardziej przyda. Mogię się w sumie wymienić za jakąś dobrą oponę rozmiar 2.50-3.00 /17 .



