• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Alternatywa dla motoru. ; )

Rozmowy o wszystkim innym niż motoryzacja.
Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Alpen » czw 25 paź, 2012

kuba2354, Tak, ale bez przerzutek nigdzie bym się nie ruszył :P Co do wyjazdu to się zobaczy. ;) Ogólnie z wad to jakoś ciągle mi się piasta sama z siebie rozkręca, coś tam mi sie rozwaliło :/ I koło taki luz na boku ma.
modó³ wm mugen sport cdti


michau_ek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1575
Rejestracja: ndz 19 cze, 2011
Lokalizacja: RacibĂłrz

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: michau_ek » czw 25 paź, 2012

kuba, gratuluje.... fajnie że masz pasje, fajnie że nie siedzisz pod sklepem i nie pijesz piwa jak 90% nastolatkow..


sam mam rower (kross hexagon 3, niby nic ale na niczym lepiej mi sie nie jezdziło), jezdziłem na wyprawy 10 km dziennie samemu, ale to tylko w wakacje kiedy nuda mnie przerażała... głównie wieczorami, muzyczka, zachód słońca, pola, nowo zrobiona droga polna... miło to wspominam... teraz nie mam dystansów do linek, więc stoi... nie ma po co wyjmować bo i tak za zimno dla mnie :D

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: to&owo » pt 26 paź, 2012

no za małolata jeździło się codziennie tak po ook 30-50km ,super kondycja od tego jest :))
tylko pogratulować autorowi ,rower napewno pomoże ci w leczeniu kolana :) zależy co jeszcze konkretnie się stało, ale jazda rowerze wzmacnia wytrzymałość ścięgien itd. :)
powodzenia w realizacji wypraw !

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » pt 26 paź, 2012

Alp3n, to jedź na serwis. Może Ci naprawią. :D Ja swój robię regularnie na serwisie. Mam swój tani serwis. : ) To, co mogę robie sam i w domu. Ale wymiana szprych, łożysk.. Wole zapłacic mu i wiem, że zrobi mi porzadnie i powie co jest jeszcze do roboty. : )

speeder, stary nie jesteś ; D dawaj na rowerek : P a po crash-tescie miałem sam nie wiem co.. coś mi wyrosło na kolanie. Taki guz. RTG, USG, ortopedzi.. nikt nie wiedział co to jest..;D
HONDA !

2T mooooc xd

http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: to&owo » pt 26 paź, 2012

uuu ,dlatego ja do lekarzy nie chodze raczej xD
moze i wrócę na rower ,nie mówię że nie :)


Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » pt 26 paź, 2012

A więc postanowiłem, że ktoś, kto czyta ten wpis może sie zainteresuje jazdą na rowerku. : )

Siedzę z moim kumplem kilka dni przed wyjazdem. Myśląc gdzie byliśmy wyliczamy : Gdańsk - było. Gdynia? Ile razy.. Sopot? No e. Tczew? Bylismy.. Może Kaszuby? Nieee. Za duzy ruch. To tak patrzymy na mapę GOOGLE. HEL!! I przygotowania trwały nie dużo Bo dzień przed wyjazdem sie spakowałem, zrobiłem kanapki, przywiozlem koło od mechanika. Zamontowałem rower, sakwe, pospawałem prowizoryczny stelaż.

DZIEŃ WYJAZDU.

Umówieni o 4.00 kilometr od mojej chaty. ZASPAŁEM. Budzik mi nie zadzwonił. Dawid 3 min później jest u mnie. Wszystko spakowałem, zjadłem kromkę chleba. Nawet się nie myłem tylko się przeżegnałem na dzień dobry i pojechaliśmy 20-25 min później. : )
Jadąc tak patrzymy, że słońce pięknie wschodzi : ) Wyjmuję aparat i...? BRAK BATERII!! KURW@. Baterii nie wziąłem. Taka du**. Więc Dawid robi foty Galaxy. : )


Obrazek

Potem ruszamy w kierunku peryferii Gdańska. Potem przejeżdżamy przez popegeerowska wieś - BARNIEWICE. Mijamy żuraw z wodą, studnie, PGRy. Wszystko śpi, sarny i dziki na polach. Mijamy pociąg. : ) Potem wyjezdżamy w kierunku miejscowości CHWASZYCZYNO. Jako, że ja wpadłem na pomysł z wyjazdem miałem zadecydować którędy jedziemy - CZY drogą wojewódzką 218 czy DK20 do Gdyni. Aaa.. Dajemy na hardcora - jedziem w nieznane. Czyli na WEJHEROWO. : ) Droga w remoncie. : P
Słońce wschodzi razem z nami. Teraz czas ogarnąć drogę...

Obrazek



Po chwili przerwy ruszamy dalej. W Bieszkowicach przed Nowym Dworem Wejherowskim zastanawiamy się, czy jechac na Wejherowo czy odbić i pobłądzić i wyjechac w Redzie? Wybieramy poziom HARD - błądzenie Opłaciło się. Dawid wpadł w błoto i całe zębatki i łańcuch miał w błocie. Zaczął czyścić rower. Ja mam dość szerokie koła i pojechałem dalej : P Miejscowość Zbychowo. Słońce jest coraz wyżej i jest tez coraz cieplej. : )

Obrazek


Słońce, chmury.. zastanawiamy się, czy aby na pewno będzie ładnie. Lecim dalej. Droga do Redy tylko dla mieszkańców - ZAKAZ WJAZDU. hahahahaha. Gdzie?: P My musimy jechać! nie będę się cofał 10 km. Po polach w dodatku nie nie. Jedziemy. 35-40 km/h z górki. Spadł mi łańcuch. I 8 km było lekko z górki : ) I tak zajechałem do Redy. Tam mamy problem.. DK6. Dwa pasy, ruch mały. Brak chodnika. Aaa.. lecim Za wiaduktem stacja LOTOS. Tam pół godziny przerwy. Daję znac że żyję i naciągam łańcuch.


Obrazek

Odbijamy na HEL. Dobry czas nawet. Nie narzekamy. Odbijamy na jakieś bardziej lajtowe ściezki. Z Redy pod OLBRZYMIĄ GÓRĘ. MĘKA!!!! Mijają nas pociągi. Żelistrzewo, Mrzezino.. Po tych wioskach około 9.00 rano chodzą turyści... Narabani, na kacu, pijani. Chodza środkiem drogi z młotkami O.o. No nic... Lecimy dalej. Rzucewo - tu jest Zamek Sobieskiego. Nie ma czasu na pieprzenie - lecimy na Władysławowo. I mamy PUCK! Słońce coraz wyżej.. Czas goni, kilometry uciekają.. Jest CUDOWNIE <3


Obrazek

W Pucku idziemy na śniadanie (?) do McDonalds`a. Kawa, hamburger czy kanapka.. I lecimy dalej - Na Władysławowo.



Obrazek

Po kilku kilometrach mamy MORZE!! Widzimy MORZE!! i zatokę Pucką. Więc mamy siły i lecimy. : ) Fotostop. Nie idzie się nie oprzeć... : ) Pięknie.. Tak morze dawno mi się nie podobało.

Swarzewo - Sanktuarium MB Królowej Polskiego Morza. Tam jest msza więc du** ze zdjęć.. 5 min przerwy. Lekko się zgubilismy. Popytałem się ludzi. I jestesmy na właściwej drodze. : ) 10 km później mamy... WŁADYSŁAWOWO! Ludzie na ścieżkach, baby z wózkami też.. Auta wszędzie..

Obrazek

Po drodze mijamy Chałupy... Chałupy łelkam tuuu

Jedziemy na Jastarnię. Pięknie jest. : ) Żyć nie umierać. Między Jastarnią a Juratą postój. Kilka dni wczesniej miałem lekki wypadek i miałem kolano rozwalone... -,- Musiałem robić dość często postoje. Mamy koniec października a jeszcze mam blizne. I to taką sporą.



Obrazek

Jurata.. Wbijamy na drogę i za winklem odbijam w krzaki. STOP! HEEEL!! Tablica i fota obowiązkowa. Potem czuję głód.. Jest mi niedobrze. Głod jest silniejszy. Wbijam do POLO Marketu i kupuję ciastka, snicersy i piciu
btw. Od tablicy do Helu jest 7 km po szutrze - taka sciezka rowerowa, po ktorej babcie jezdzą składakami 10 km/h.
W każdym bądź razie. Siedzimy na plaży. Z Dawidem wpadlismy w szaał. Dojechalismy!! 115 km w jedna 7 godzin. Więc idę do morza pierwszy. Niestety strup odpadł i słona woda wdarła się w ranę
Życie.. Dawid się kąpie Ja robię foty.:P


Obrazek

Siedze na plaży. Dawid się kąpie. Przychodzi facet z żoną i (super ładną xd) córką

Facio - A wy skąd jestescie, że tacy zmęczeni?
Ja - a z Gdańska
F - to od portu wy tacy zmęczeni?
J - Zmęczeni od 4.20 jak jedziemy. Jeszcze wracamy.

Facet opuścił kopare i nam nie wierzył. Zobaczył nasz sprzęt, ekwipunek i uwierzył.:D Żona chciała mój nr żeby dowiedziec sie czy zyjemy.

No nic.. Wracamy. Wyjezdzamy z Helu. Ogólny burdel. Straż miejska na rowerach. Się porobiło sie I po drodze kłóce się z Dawidem który nie chce mi pomóc założyć łańcucha. Dostał po kasku i ruszył du**. Potem sie przeprosilismy i jechalismy dalej. Władek. Jedziemy na Rozewie czy do domu? Dajem do domu. Mamy około 80 km. 32 do Redy. Zamierzam zdążyc przez godzinę. Więc but. Pieprzymy ścieżki i lecim ulicą. 35-38 do 45 km/h. Z górki dajemy do 55-60. Nie ma bata na nas. Dawid ma 28" i miał ponad 65 km/h. PUCK. Dawid idzie do Maka na hamburgera a ja naciągam koło. Znowu.. Tak taak. Podkładka, która miała pomóc zaszkodziła. Życie... Jesteśmy po 65 minutach w Redzie. Jest okeej. : ) Telefon, że zyjemy. I jak dobrze pójdzie (co nie wypaliło) to będziemy koło 21.00 w Leźnie.

I z Redy na Rumię i Gdynie. Czyli rzeź. Musze dojechać 12 km do zjazdu z DK6 na DK20. I tam 5 km pod górkę. Jak wpadłem o 19.00 do Gdyni tak o 20.28 wyjechałem. Pchałem więcej niż jechałem. Chciałem dzwonic po auto. Ale zostało 25 km. Więc lecimy. Na Gdańsk. W Osowie odbijamy na Barniewice i Rębiechowo. Tam po drodzę ze szczęscia zaczynamy się śmiać i drzeć. Telefon że jestem 5 km od domu. I mogą robić herbatę. 21.55 byłem w domu. 228 km. Następnego dnia wstałem o 8.00 i do roboty

Kto by pomyslał, że można tyle km jednego dnia zrobic? To taki dystans jak z Gdańska do Włocławka.


Obrazek


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

: )
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » pt 26 paź, 2012

speeder, ale już miałem wczesniej problemy z piętą. Lewa noga to 36,5 a prawa 37. Kość mi nie rosła. -,- Ale mój ortopeda znalazł rozwiązanie. :) Teraz mam 44 :D
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
lukasz
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 599
Rejestracja: czw 14 lip, 2011
Lokalizacja: okolice Gniezna
Pojazd: Ogar 900 '09
Podziękował : razy

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: lukasz » sob 27 paź, 2012

kuba2354, dziękuję za zdjęcia. :)

Tutaj macie mojego, jeśli to kogoś interesuje:
Obrazek

Obrazek

Licznik nabija od lipca, nóżka jest przeszczepiona z górala (w którym co 2 dni coś się psuje), latarka z allegro, nowe pedały (stare się zużyły :D ), przednia i tylna lampa (na dynamo, które zostało odkręcone, bo samo się włączało) pracują jako odblaski, spawana rama i nowy widelec przedni. :D Rower według przepisów może jeździć po drodze. :D Rok temu był trochę pomalowany na czerwono (ten jaśniejszy). W wakacje planuję poprawienie koloru ramy, kilka części na srebrno, a za ok. miesiąc zmiana tylnej oponki, która ok. 7-8 lat wiernie służyła. :D
I to będzie na tyle. :D
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » sob 27 paź, 2012

Fajny rowerek :D Jubilat? ;> Opona i 8 lat.. No tak :D Na swojej przedniej, która ma 7 przejechałem ponad 4500 km :D
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
Bubles
Weteran
Weteran
Posty: 640
Rejestracja: czw 02 gru, 2010
Lokalizacja: PiÂła

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Bubles » sob 27 paź, 2012

lukasz, Mój starszy jeździ na fioletowym jubilacie 2 xD

Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Yato » sob 27 paź, 2012

mój dziadek kiedyś takim jubilatem jeździł, kilkanaście lat ...
i jak jechał nayebany z górki to mu rama w pół poszła, podobno do domu cały pozdzierany przyszedł z rowerem w 2 częściach xd

Awatar użytkownika
lukasz
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 599
Rejestracja: czw 14 lip, 2011
Lokalizacja: okolice Gniezna
Pojazd: Ogar 900 '09
Podziękował : razy

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: lukasz » ndz 28 paź, 2012

Rama nie jest najmocniejszą częścią tego roweru. :D
Tak, Romet Jubilat, pierwsza wersja, kupiony dawno temu za ponad 200zł w sklepie motoryzacyjnym. :D

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » ndz 28 paź, 2012

Ja mam Rometa Wigry 1 ;D z 1970 roku. Dobity czasem. Ale jest w trakcie remontu. : ) Jak go zrobię to wstawie kilka fot. : )
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )

Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: Yato » ndz 28 paź, 2012

Chłopaki, może doradzicie mi co można usprawnić w moim rowerze <mysli>
Taki jak na fotce:
http://www.romstom.pl/o%20mnie/img/v3/1.JPG

I czym wyczyścić zardzewiałe lagi? bo tam chrom jest chyba i mi zardzewiało lekko :)

Awatar użytkownika
kuba2354
Weteran
Weteran
Posty: 306
Rejestracja: pt 03 gru, 2010
Lokalizacja: za 300 m. skrĂŞĂŚ w prawo
Kontaktowanie:

Re: Alternatywa dla motoru. ; )

Postautor: kuba2354 » ndz 28 paź, 2012

Yato, zależy tez ile masz kasy do wydania. Zmieniłbym oponki na bardziej szosowe (26x1.75 np.), kupił DOBRE oświetlenie. Co do lagów to nie chrom tylko nikiel. :) Musiałbyś je zdemontować i na nowo wyniklować. A to troszkę kosztuje. Może zmień pedały na jakieś inne. Zmień klocki, linki. Wstaw błotniki, bidon, licznik, podsiodłówkę, jakieś rogi do kierownicy jak lubisz : ) Bardzo wygodne siodło. : ) Ogólnie sprawdziłbym łożyska, kasetę, zębatki.. Ewentualnie bym koło wycentrował.: )
HONDA !



2T mooooc xd



http://zyciebikera.blogspot.com/ <-- mĂłj blog. : )



Wróć do „Off-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl