Nadszedł ten wielki dzień w którym w końcu zacząłem urlop, więc moto na warsztat.
Wyciąg z karty pacjenta
PRZEBIEG: 8200 km ale silnik przynajmniej 2 razy tyle
PLANOWANE ŚRUBCZENIE : tuning mechaniczny, dłubanie w prądzie i wyglądzie.
PLAN, PRZEBIEG I POSTĘP PRAC :
Cel tuningu mechanicznego to założenie insiejszego wałka rozrządu jak również przy okazji dopieszczenie tego i owego w głowicy. Ale jak to bywa nie obyło się bez niespodzianek.
Po odkręceniu głowicy obczaiłem najpierw stan cylindra
Nie ma źle nawet powiedziałbym jest git, widać jeszcze ślady od honowania, progu nie ma, może jedynie pierścionki wymienię ale to może.
Rzut z gruba okiem na głowicę.
Wpizedju nagaru, ale wygląda całkiem przyzwoicie do czasu..........
Po jej rozbiórce w drobny mak celem wyczyszczenia nagaru okazało się iż zawory całe ale przez ten (tu pada słowo na ha lub cha kończące się na -owy) nagar przylgnia zaworu wydechowego posiada mnóstwo małych wżerów od wypalenia.
Najlepsze że moto zapierniczało całkiem sympatycznie.
Prawie nowa głowica już skołowana jak przyjdzie to dostanie nówki zaworki, uszczelniacze i takie cudeńko
Co do elektryki.Mam już na stanie przełączniki na prawą i lewą stronę kiery od Junaka901, które mam zamiar zamontować po wcześniejszym przelutowaniu kabli.
Przewidywane zakończenie prac to koniec przyszłego tygodnia.