wykręcasz wydech ,ucinasz w miejscu,które jest wg ciebie odpowiednie ,zakładasz kolanko z powrotem,dopasowujesz pozycję wydechu ; następnie bierzesz korektor taki szkolny i znaczysz punkt na kolanku i wydechu. potem z tym idziesz do jakiegoś gościa ze spawarką i mówisz : hej madefaker meeen musisz to zespawać ,taak by te punkty pokrywały się .
potem skręcasz to do kupy ,ew robisz nowe mocowania ,cieszysz się basem ,głosem i mandatami za zagłośny wydech
