spokojnie. wszystko będzie ogarnięte ale potrzeba trochę czasu. na razie wyszły kwiatki takie jak luzy na kole, wahaczu itp. będzie jeszcze zabawy. o elektryce to już nie wspominam
trochę się pobawisz z tulejami, jak masz możliwość wkładaj poliuretany. łożyska to koszt 20zł i dostaniesz w każdym sklepie z "takimi" rzeczami.
Tak kilku zmianach mam już elektrykę w moim moto w małym palcu i znam ją na pamięć, ale początki też były trudne. Jak zrobisz 2tys. km bez żadnej usterki to można powiedzieć, że już jest jako tako zrobiony, ale i tak zawsze coś jeszcze wychodzi, coś się zużywa.
ok. w sumie mógłbym kupić nowy wahacz z tulejami (przyda się do przedłużania w przyszłości) ale nie chciałoby mi się już malować Generalnie to muszę porozbierać jeszcze kilka rzeczy i posprawdzać co i jak.
[ Dodano: |23 Maj 2012|, o 16:28 ] Sprawa z wahaczem już wyjaśniona. Okazało się, że po wywaleniu mocowania tłumika, oś wahacza jest za długa i stąd ten luz. Trzeba wrzucić jakieś podkładki i powinno być ok.
tuleje mają takie wymiary:
23mm- średnica zew.
10mm średnica wew.
35mm- długość
Mam oryginał z ASO, ale do monkey'a i są krótsze także trudno, szukaj nowych .
Czekamy na jakieś fotki Tak przyszło mi do głowy, dźwignia biegów będzie seryjna w nodze czy jakiś custom, np. w ręce?
(chciałeś jakieś zdjęcia tego czym jeżdżę, masz zdjęcie daxa w moim temacie )
biego będą w łapie. co do fot to musze poszukać czy ktoś porobił. generalnie cub na imprezie ostro latal na kole, krecil baczki i palil laka. teraz tylko nie odpala bo gaznik sie zapchal