siemano niedawno założyłem 72cc itp i jeździ wszystko przyzwoicie tyle że jest jeden problem, a więc pojawił się on wczoraj wiadomo jest na dotarciu 100km przejechane i przeciągnąłem mu na 4 do realnych 55km/h przez dosłownie ułamki sekund potem odpuściłem gaz i tak fajnie jebutło z tłumika

ale potem motor pochodził chwilę na wolnych i zgasł. Tak jest cały czas iglica na środku gaźnik w miarę wyregulowany wkręca się i przyśpiesza ładnie, dodam że mocy nie ubyło. Odpala ładnie tylko że gaśnie

nie wiem ale podejrzewam że ma czegoś za dużo albo powierza albo paliwa, no ale przez te 100km ładnie chodził i trzymał obroty mam go dosyć, jak mi nie pomożecie to wy***ie go przez okno .. na 50cc nigdy nie trzymał obrotów ciągle gasł, zmieniłem na 72cc chwilę podziałał (czyt. 100km) i już coś jebło .. sorka za bluzgi .