Ale zrobię to na pewno
A elektryki nie dotykam 



Ale zrobię to na pewno
A elektryki nie dotykam 


---> http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Kin ... -50/122739
Nieraz po kasku chlapnął jak w dziurę gdzieś wpadłem
Ale na wiosne wymieniam uszczelniacz 



Jako, że na liczniku wybiło:
Ferro, jakie jest, każdy widzi:
Są dni bez jazdy, a są kiedy jeżdżę 5, 15 i 50 km
Niekiedy dla przyjemności, niekiedy - z potrzeby sytuacji, ale zawsze poprawia mi się na nim humor
Nigdy mnie nie zawiódł, jeśli chodzi o silnik
Ładnie pali, kręci się wysoko, zamyka szafkę, więc ogółem - nie narzekam zbytnio, choć przy jeździe w dwie osoby mocy z lekka brakuje, no ale
i do 18. urodzin muszę wytrzymać
ale trudno się mówi i jedziemy dalej...
).
)
No ale za głupotę się płaci. Takie były (są) skutki hamowania z ok. 20km/h na żwirze przednim heblem. + skrzywiona kierownica (wyprostowana) oraz wygięta dźwignia zmiany biegów (również wyprostowana).








I nabijaj kilosy nabijaj 



Myślę i to intensywnie ale mi kasy szkoda jak zwykle



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości