ale wcześniej było dobrze Może jakieś paliwo ujowe xd
woda/wilgoć w tym "stożku"
miałem coś podobnego ale gaźnik już był taki jak go kupiłem i za uja nie dało się nic zrobić i musiałem dać 19mm z 50cc baw się nim i może co poskutkuje a może mu samo przejdzie
zaworki regulowałeś?
Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...
Mój aku był niby naładowany i kręcił elegancko,lecz nie palił na rozrusznik Podłączyłem pod prostownik i palił elegancko .
Zmieniłem świece na irydową zmieniłem tą gumę co idzie od gaźnika do filtra bo była przetarta i zaczął palić
Ps:Mi też właśnie nie trzymał obrotów bo ciągnął lewe powietrze ale jak u cb to odpada to nie wiem.
Moduł raczej odpada jak jest iskra .
Paliwo raczej odpada bo był już tankowany a wątpię żeby cały czas paliwo z orlenu miało być hujowe skoro w aucie jeździ normalnie Zawory były regulowane. Stożek czysty.
trololoxd, ssanie dobrze się otwiera i zamyka.
Teraz mam oryginalny i mam jeszcze jeden keihin ale na tym gaźniku nie chce chodzić już dużo dużo wcześniej jak zakładałem to nie chodził na nim.
Nie mam żadnego gaźnika na zmianę.
Jako że jakiś czas temu przysiedziałem przy nim zrobiłem wolne obroty i kulturę pracy silnika. Winą niechodzenia na wolnych było lewe powietrze na łączeniu króćca z gaźnikiem, ustawiłem gaźnik od nowa tak że już elegancko chodzi moc ma, zawory regulowane powtórnie(lekko cykają także muszę zmniejszyć luz minimalnie) tylko zostało te cholerne odpalanie z rozrusznika... Dlaczego on k***a nie odpala? może stać tydzień a odpali z półobrotu na pych a z rozruchu nie chce. Czy gorący czy zimny. Może wina świecy? Może te zawory lekko za duży luz mają? Nakierujcie mnie bo zaraz skopie to jajco i ryż się tylko posypie.