teee dobre macie te drogi że tak popieprzacie

pewnie prawie jak nowe xd u mnie to dziury jak na kanał lub wygrzebane przez tylne koła traktora dziury na 0.5m
człowieku tyle co się osiedziałem przy łataniu mojego cc i żeby silnik kolejnego razu odpalił to tylko sam pan Bóg wie ... ojciec chciał go oddać już na złom bym się nauki czepił a nie siedzenia w warsztacie ale ja go nie oddam
jakiś rok temu:
to była delikatna "szparka" przed czyszczeniem

później się powiększyła z ok 1.5cm szerokości do miejscami ponad 8cm
kolejne ogniska...
się spojrzało niepotrzebnie chyba pod podwozie no ale jak podjechałem do centrum w deszcz to dzień po straszna wilgo była i cała podłoga mokra
z drugiej strony tykłem palcem by zobaczyć czy też tak jest bo mi się autem nie chciało wyjeżdżać a stał blisko ściany a tu

no i masz
nadwozie nadwoziem połatałem już przez ten rok całe chyba i wgniotłem jeden bok (całe prawe drzwi i jakieś 10cm słupka czyli prawie cały słupek

)
z nadwoziem sobie radzę ale połap się w tym
teraz jest jeszcze gorzej bo zrobiłem obejście regulatora obrotów bo przy wsadzaniu silnika do auta się coś popieprzyło
a i ostatnio kupiłem błotnik i chłodnicę na złomie dobre do cc bo tamte na polnej rozwaliłem

20zł dałem
