Nie wiesz o co mi chodzi... Wzorem motocyklisty dla mnie jest ktoś, kto nie ogłasza się wszędzie gdzie może, tylko bawi się i ma mega do siebie dystans. (ty już tego nie masz)
Był taki jeden, bardzo znany, z forum africa twin, ale tysiące km od domu zdarzyło się nieszczęście z tą osobą. Czerpie satysfakcje z robienia tego, nie dokonania czegoś ciężkiego i robienia z siebie męczennika.
Ja robie sobie traski po 600 km i na tyle mi na razie wystarczy, jak będę chciał objechać Polskę, to prawdopodobnie po tygodniu organizacji to zrobię i pewnie będzie to mój pierwszy krok jak tysiąca innych ludzi, do turystyki dłuższej, bo nie ma nic prostszego, niż okrążyć Polskę, następnie pojadę do Grecji. Tyle wiem z planów.
Outer od kiedy komarki mają 125 cc?
Wyczyn komarka jest 50x trudniejszy do wykonania niż na 125 ccm, na 125 ccm to było na wskach i innych podobnych maszynach takich wypraw setki.
Wyprawa dookoła Polski to jest łatwizna w skali turystyki dalekiej i nie można inaczej powiedzieć. PRYSZCZ.
Do Azji wyjade, wzdłuż BAMu, na afryce lub czymś podobnym, będą o tym wiedzieć przyjaciele, bliscy, kompani i prawdopodobnie forum zrzeszające użytkowników modelu. Nikt więcej.
Powodzenia... i więcej dystansu.