Przygotowania do sezonu miały następujący przebieg:
1- wymiana szybki zegarów (starą porysowałem)
2- wymiana tarczy, klocków i płynu hamulcowego
3- wymiana kabla WN, fajki i świecy irydowej na NGK. Dodatkowo wymiana gąbki filtra powietrza
4- kontrola rozrządu połączona z ustawieniem luzu zaworowego - przy okazji założony dekielek z żeberkami i nowy pług silnika
5- z braku możliwości kupna podstawy kufra musiałem zdiełać coś swojego - może nie wygląda najlepiej ale spełnia swoje zadanie. Kufer trzyma się mocno i pewnie. Jest bardzo pojemny i zapewnia odrobinę komfortu pasażerowi - posiada oparcie.
Dzięki temu że została mi kasa z podstawy kufra której dostać nie można kupiłem sobie nowy kask. Moja NAXA była trochę za ciasna ale jestem z niej zadowolony. Tak więc kupiłem drugi kask tej samej firmy.
Czyli od poniedziałku wreszcie do pracy motorowerem.





. Zakładałem ją bez dotykania rękoma.





