Nie no stary, jestem pełen podziwu

spoko pomysł, jak najbardziej popieram.
Ja z kumplem na shock'ach zaliczyliśmy trasę prawie 500 km w jedne dzień. Jak nikt nie usunął to gdzieś są opisane relacje z tej "wyprawy".
Shock prawie jak Ogar super moto. U mnie nic nie szwankowało przez 10 tys. km do jesieni 2011 roku, więc jeżeli nie będziesz przegrzewał silnika, jest on w pełni sprawny m.in. ogumienie, napęd, hamulce, układ kierowniczy itp itp to śmiało możesz jechać.
Wskazane jest zabrać ze sobą parę kluczy bo w trasie jak w trasie, nic nie wiadomo, nie można niczego przewidzieć. Z chęcią bym się z Tobą przejechał dookoła Polski, miałem w tamtym roku jechac z kumplem ale nie wyszło. Teraz moto mam zamiar większe kupić i okrążyć Europe, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Co do podróży jeszcze, zamiast wywalać kase na hotele itp, możesz kupić sobie namiot, śpiwór, jakąś kuchenkę, trochę kasy na jedzenie i na pewno będzie więcej wspomnień, jak przygoda to przygoda.
