Przywiozłem ją z garażu pocztowego gdyż tata jej używał w pracy a potem zostawił na 6 lat w garażu
A więc pojechałem po nią samochodem i przywiozłem do domu
Przez rok nią jeździłem, pełen oryginał, była niebieskiego koloru. No i nadszedł dzień w którym zachciało mi się stuntu xd Wjechałem na pole no i wyrwałem na koło, efekt krzywe lagi przednie, dziura w mojej nodze i pożegnanie się z WSK-ą na rok
Stała całą zimę oparta o garaż, aż pewnego dnia przyszedł pomysł przerobienie na crossa gdyż farba poździerana i pokrzywione lagi i kierownica i urwany blotnik. No i zacząłem, rozebrałem do gołej ramy i pomalowałem ramę podkładem czarnym i resztę na czerwono-czarno. No i toby było na tyle
Papierów nie miała a więc nie opłacało się jej odnawiać i przerobiłem
Kilka fotek
No i to by było na tyle
Dziękuję za uwagę 




[/URL]





