A więc jest tak że motor nie chce odpalić. Iskra jest wszystko jak ma być jest. Problem jest w tym że jak kopię lub odpalam z popycha no słychać że tam łapie i chce odpalić i ma chęci ale coś jakby blokowało. Paliwo itp. wszystko dochodzi jak należy wszystko jest jak musi być ale nie odpala. Jak kopię czy daję z popycha to załapie na 2-3 sek chce już chodzić ale gaśnie. Coś jest nie tak... I tu kieruję się z prośbą o pomoc ale nie interesują mnie odpowiedzi tupu:
- wyreguluj gaźnik;
- sprawdź zawory;
- wyczyść posprawdzaj wszystko itp...
Najlepiej prosiłbym o poradę osoby która miała podobny problem i w czym u niej tkwił.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. Stawiam piwo, pomógł






może łapie lewe powietrze ?


