Po Pierwsze nie masz tyle kasy (choć mogę się mylić)
Obecnie do mini bike wkłada się trzy rodzaje silników z głowicą honda style GB4, jest to to samo co chinole 50-110 tylko japońskie można z tego zrobić tak:
-bez zmiany wału 50, 70, 90, 95, 106 (tutaj tłok 57mm scut czyli mamy cylinder z którego nie wystaje tuleja i krótki tłok, tłok wymieniać trzeba co 5tys.km stosuje się w sportowych maszynach)
-przy zmianie wału na 52mm można mieć 106 i 115ccm
-przy zmianie wału na 54mm można mieć 115ccm, 124 i 138 ccm (w tym ostatnim przypadku wszystko wygląda jak przy zestawie 106ccm, bo to też z tłokiem scut)
Co do głowic dostępne do tych silników, stare superhead są one już bardziej kultowe niż użytkowe, nowsze superhead +R powszechnie stosowane model 2sm, są też innych firm wyglądające jak seryjne z 50ccm, ale różnią się bardzo, z czterema zaworami są superhead +R SOHC i trzech firm głowice DOHC (jedne z najdroższych), obecnym hitem są zestawy takegawa 106scut 124 i 138 scut z rozrządem desmo (z ducati) ale to już są sumy powyżej 15tys. zł.
do tych silników należy zmienić sprzęgło co daje kolejne 3tys. zł i skrzynię od 2-4tys.zł
-kolejne silniki stosowane to typu nice110 czyli większy rozstaw szpilek, taki sam jak w chińskich 125-150 tutaj często stosuje się o wiele dłuższe wały i głowice superhead +R 4sm lub z głowic DOHC daytona 150 i przerabia się na 180ccm, kilka lat temu jak najlepsze były głowice takegawa superhead F5 przerabiano je pod większy rozstaw szpilek.
- trzeci typ silników to replika silnika z kawasaki ksr/klx110 czyli GPX150 i 160, mają one jeszcze większy rozstaw szpilek, inne kartery, cylinder, rozrząd i głowicę, od silników honda style praktycznie nic nie pasuje. przy zestawach dedykowanych do kawasaki o poj. 178ccm stosuje się tłoki scut i głowice 2 zaworowe sohc bądź 4 zaworowe sohc przy czym obie noszą nazwę superhead tylko pod silniki typu kawasaki, wszystko można podpasować pod gpx150-160 (bo silniki kawasaki mają mocowanie do ramy na 3 szpilki to częściej spotykane są chińskie zamienniki)
Jeśli chcesz się bawić w prawdziwy tuning na japońskich częściach musisz przygotować od 3-20 tys. zł w zależności co chcesz zamontować.
Oczywiście można też się bawić w tuning, ale trzeba mieć spore pojęcie. Obecnie z mojej 125 wcisnąłem prawie tyle co ze 150 (150 ma przewagę bo ma lekkie magneto) tyle że 125 ma lepszy tłok i jest wytrzymalsza
Nie można tez zapominać o osprzęcie, bo sam silnik to nie wszystko, są jeszcze sportowe wydechy, gaźniki czy nawet wtryski, CDI programowalne itd.