Mówię pod tym względem, że hornet F1 jest słabo dopracowany, nawet takie coś jak przednie koło 16" które nie ma większego sensu i kłopoty z oponami, moim zdaniem, lepiej dołożyć troszkę i kupić choćby F2 z 2001r.
Co do silnika to jak nie puszcza dymu przy przygazówce to jest super, oczywiście powinien chodzić cichutko (tylko sprzęgło tak klekocze lekko) Jak ktoś woli ostrzejszą jazdę i zwinność to brałbym cb600, a jak się dobrze poszuka to można tanio dostać (ostatnio miałem do czynienia z ostatnim modelem cb600 z 2006r. trzeba było tylko dać nowe zegary i lampę i wyszła połowę taniej niż normalne na allegro

)
Czasami lepiej kupić coś troszkę uszkodzonego wizualnie, niż normalnie wyglądającą maszynkę z silnikiem na wykończeniu
