Lekki odkop, ale może się przyda. Żeby zaplanować udaną wyprawę, w której nie będziemy się o nic martwić, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników:
*Czy motorek da rady? (stan tech. itp.)
*Czy JA (kierowca) jestem gotowy do drogi?
*Czy znam drogę?
Jeżeli jedziemy na kilka dni to:
1.W czym będę spał?
2.W czym będę jadł?
3.Na co powinienem być przygotowany?
4.W co se tyłek wytrę jak pójdę w krzaki?
5.Mapa! (później wyjaśnie po co)
6.Atrakcje po drodze.
7.Kanistry na wszelkie zaś z paliwem.
8.Telefon.
9.Potrzeby motocykla.
10.HIGIENA.
11.Dodatki.
12.Planowanie trasy.
13.Załadunek towaru.
1. Jadąc na kilka dni warto pomyśleć, ile mamy FUNDUSZY. Jeżeli mam wiele, to śpię w domu (jeśli chcę). Mając "ograniczone" fundusze, można spać na polu namiotowym w namiocie. Ceny? Od 7-30 zł. Najlepszy namiot to (jak jedziemy samemu) to 2-3 os. Dlaczego 2-3 os. a nie 1os.? Przecież sam jestem! Nie! Trzeba gdzieś schować bagaże, torby/sakwy,. Poza tym taki namiot nie zajmuje więcej miejsca. A nawet gdyby, warto. Śpiwór i poduszka, jasiek, materac/karimata. Materac lepszy, bo mniejszy i wygodniejszy. Ale jest ryzyko pęknięcia. Karimata chroni przed zimnem "od ziemi".
2. Jadąc na kilka dni (do 5 na przykład) można jeść w barach, restauracjach, itp.. Hot-dogi, hamburgery itd.. Ale jadąc na 5dni< to warto zaopatrzyć się w menażkę, widelec, nóż, łyżeczkę, szmatkę i ręczniczki papierowe. Warto kupić kubek aluminiowy min. 350ml. Aluminiowy szybko się nagrzewa. Można go używać jako garnek. No a garnek musi na czymś być. Sam się ciepły nie zrobi. Kuchenki na paliwo, gaz. Można kupić małą kuchenkę 2.palnikową na paliwo (taką ma Mnich) lub gazową. Można się żywić zupkami chińskimi, gorące kubki, ryż, makaron itd.
3. Przygotowani powinniśmy być na wszystko. Na awarie, wypadek (oby nie), inne zjawiska meteo i nie tylko.
4. Ręcznik papierowy, srajtaśma, Fakt, SuperExpress, inna gazeta. Papier szybko się rozkłada więc...
5. "Po co mapa? Przecież mam nawigację za 2500 PLN! Ona się nie rozwali!" No ok. Dajmy na to, że popsuje się ładowanie w motorze? I co? i du*a.

Warto się zaopatrzyć w mapę PL/województwa, w którym jesteście. A czemu? Nie tylko jak coś się stanie z nawigacją. Idąc spać możesz sobie zaplanować trasę, zobaczyć na DOBREJ mapie TURYSTYCZNEJ co może być w danym regionie, jaką atrakcje itp..
6. Atrakcje mogą być różne. Krowa na polu, bocian na gnieździe, pies przy budzie, żule pod sklepem, policja pod kościołem.. Zależy od naszych zamiłowań, pasji. W KAŻDYM województwie jest coś ciekawego. np. dolnośląskie to Szczeliniec Wielki; WLKP to Wolsztyn - Lokomotywownia; pomorskie- Molo w Soppcie, 3M itd..
7. Po co kanistry? " Mój motor spala 1,8 L/100 km. I nic się nie stanie bo od stacji do stacji dojadę." Ale to paliwo nie musi być do motoru. Może być również do w/w kuchenki na paliwo.

A jak będziesz daleko, ZAWSZE lepiej mieć jakąś rezerwę.
PS: No, chyba, że chcesz pchać.
8. Telefon ważna sprawa. 112,997/8/9. Te numery trzeba znać. PODSTAWA!! Warto zrobić gniazdo zapalniczki, i podłączyć telefon. Mieć ZAWSZE pełną baterię.

Również CB Radio można zainstalować.

Jeśli mamy gdzie.
9. Motor zawsze będzie czegoś potrzebował. Albo nowego oleju, naciągniecie łańcucha, dokręcenie tego i owego.. Zawsze trzeba brać jakieś klucze, do poluzowania koła, "krzyżakowy", płaski itd. Dętka może się przydać. Żarówki, spinka do łańcucha, klucze do zmiany oleju, linka do holowania. Warto ją mieć. TAŚMA KLEJĄCA SREBRNA SZEROKA!! Mc`Gyver tzw. Motor zaliczy glebe! O JEZUU!! CO ROBIĆ! Taśma ta jest mocna. Przyklej ją do plastiku i tyle.

Również izolacyjna się przyda. Wąska, elastyczna i wodoodporna.
10. W czym się będę mył? hmmm... Po drodze masz prysznice, ale płatne. Nie dużo, ale to 5 zł to litr paliwa.

No ok .

Lato, ciepło, piękna pogoda... JEZIORO, rzeka. Myjemy się mydłem. I to szybko, żeby nikt nie zobaczył. Ząbki i twarz to można w wodzie mineralnej na 1 PLN.
11. Dodatki to:
Aparat- Jak to pisał Mnich:
Jeżeli popsuje ci się motocykl, to jakoś sobie poradzisz. Jeżeli się zgubisz, to sobie poradzisz. Jeżeli nawet ci ukradną motocykl, to też sobie jakoś poradzisz. Ale jeżeli padnie ci aparat to w żaden sposób tego nie udokumentujesz i gdy wrócisz, nikt ci nie uwierzy..
Tabletki (stoperan, ibuprom)
PLASTER, apteczka.
Noż
Latarka (najlepiej czołówka)
torebka WODOODPORNA na dokumenty.
i inne.
12. Jak zaplanować podróż... Proste. Zależy, co chcemy zwiedzić. Wchodzimy w Google Maps i bierzemy funkcje "Pokaż trasę". Tam sobie wybieramy co i jak, miejsca i inne. Warto zobaczyć pola namiotowe w internecie. Ceny i standardy.
13. Jak się spakować. Trochę nie po kolei piszę, ale ta pora nie jest zbyt super.

Spakować się trzeba w coś, a to coś to mogą być kufry, sakwy, siatki bagażowe itd.. Mamy np. sakwy. Na dół pakujemy to , co najrzadziej będzie używane np. jakieś ciuchy, suchy prowiant itd..
Na środek to, co częściej używamy np. srajtaśmę, kubek, sztućce itp...
No i na wierzch klucze, taśma, nóż, czyli to, co może się nam przydać podczas jazdy. Również TANKBAG może się przydać. Mapę włożyć, kanapki, picie i co się nam przyśni.
Myśle, że to się komuś przyda. Pisałem TO sam, bez niczyjej pomocy. Prosiłbym, by nie kopiować tego bez mojej zgody.

Będę bardzo wdzięczny.
Dzięki .
Brawo dla tych, co to przeczytali.