











może nawet być to 200 km nie boję się takiej trasy ogarem pokonać
Uważam że najlepiej to byłoby jakoś wypośrodkować nasz "cel", miejsce gdzie się spotkamy, tak żebyśmy mieli mniej więcej tyle samo km. Dla jednych to bez różnicy a dla innych to już minus. Każdy zabrałby namiot, ja mogę grilla i rozstawilibyśmy się u rodziny albo znajomych kogoś. Co Wy na to?
.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości