Gabriel172 pisze:Ja wam powiem jestem fanem naszej starej motoryzacji z prl-u ( mam kolekcję aut prl-u, już koło 80 sztuk warte nawet 3tysie xD) Wracając do tematu nie widziałem tego prototypu

Wtedy nasi inżynierowie mieli baaaaardzo dużo pomysłów, powstawały cudowne prototypy wyprzedzające technicznie auta bloku wschodniego i zachodniego. Jednak na tamte czasy nie było możliwości wprowadzenia tych prototypów do produkcji. Jeżeli nasze prototypy były by w produkcji zapewniam, że polska motoryzacja by nie upadła

od poczatku w naszej motoryzacji byly bledy. juz w 1951 roku moglismy produkowac fiaty, umowa byla juz praktycznie podpisana, ale mimo wszystko musielismy przyjac propozycje ZSRR o produkcje samochodu GAZ M-20 Pobieda, ktory technicznie byl w latach 30 XX w.
(i tak kocham warszawy;)) kolejnym blednym posunieciem bylo kupno licencji na malucha i duzego fiata. w FSO od kilku lat staly prototypy Syreny 110(jeden z pierwszych hatchback'ow na swiecie a moze i pierwszy) i Warszawy 210 (jak na tamte lata nowoczesne 6 miejscowe auto z nowymi silnikami 2.5 6 cylidrow i 1.7 4 cylindry. auto wyjechalo do ZSRR i powstala wolga.wyzej wymienione prototypy byly o niebo lepsze od aut licencyjnych, a przedewszystkim NASZE! musze wspomniec, ze syrena 110 zostala skopiowana przez renault i powstal model renault 5 .w 83 roku w 9 miesiecy! powstal pojazd o nazwie FSM Beskid 106. mial byc nastepca malucha. wyszlo ok 500 sztuk.Byl zbudowany nawet osprzet do produkcji, ale ostatecznie go zezlomowano, bo wladze chcialy fiata cinquecento, ktory byl ciasniejszy i mial wiekszy opor powietsza niz Beskid. fabryka zastrzegla sobie prawo do projektu na 10 lat. rowno 10 lat po zbudowaniu auta zostal zaprezentowany Renault twingo I

. jest to kopia beskida. Zostaly zmienione tylko lampy! W 1986 roku powstal rewelacyjny prototyp FSO Wars z napedem na przod i nowymi silnikami 1.1 i 1.3. za granica pisano, "Poles go to war". mowiono za granica ze to auto ma predyspozycje do zdeklasowania VW golfa. W 1994 powstal fajny pick-up FSO Polonez analog 4x4. Podobno w terenie radzil sobie lepiej niz japonskie i niemieckie terenowki. Powstal rownierz silnik diesla o poj. 2.0 l. Jest jeszcze naprawde o czym pisac, chocby proby stworzenie lekkiego auta coupe. FSO 125p coupe z nadwoziem z tworzywa sztucznego, co bylo wowczas nowoscia, FSO oberek z silnikiem 1.5 i wysuwanymi reflektorami, FSO 1100 coupe z silnikiem umieszconym centralnie, nad tylna osia. idealnie dopracowane nadwozie. Bardzo aerodynamiczne! Wezmy pod uwage Syrene Sport z 1959 roku. Za granica mowiono, ze to najpiekniejsze auto zza zelaznej kurtyny! 2 osobowe sportowe auto mial napedzac zmodernizowany silnik Junaka o pojemnosci ok. 750 cm i 35 KM. Nadwozie z tworzyw sztucznych. powstal jeden egzemplarz, ktory latach 70 zniszczono, gdyz budzil zbyt duze poruszenie za granica. Powstala jeszcze Syrena Mikrobus w 1958 chyba. Miala 3 rzedy siedzen, ktore mozna bylo wyjmowac. 7 osobowa. Ładownosc wynosila prawie 500 kg. Jeszcze jest kilka aut do opisania, ale juz mnie rece troche bola;)
Co jak co, ale glowe do aut to mnieli. Gdyby byly inne wladze... a potem juz wladze zezwlalazly, ale nie bylo kasy. A szkoda, bo moze zamiast Volkswagena my bysmy przejeli Skode, Seata idt. Przykro, ze tak sie potoczyly losy naszej motorycacji, ale coż...
zobaczcie podobienstwo miedzy twingo a beskidem
[ Dodano: Pon 23 Maj, 2011 ]mam dla was filmik z tymi prototypami, lecz kilku chyba brakuje.
mam prosbe: NIE ZAPOMINAJMY O PRZESZLOSCI! (takze tej motoryzacyjnej, bo nie mamy czego sie wstydzic! Polacy byli geniuszami)
http://www.youtube.com/watch?v=zIKLEH20 ... re=related
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.