Postautor: Michalk001 » pn 18 kwie, 2011
Jak będziesz dbał to każdy motorek Ci posłuży - mój Zipp Salmo pokonuje codziennie od 30 do 40 km, raz nawet prawie 110. Zero problemów - pali od dotknięcia w każdej - nawet ujemnej temperaturze. Może nie jest najpiękniejszy, bo moda teraz trochę inna, lecz cenię go za niski przekrok (wiele razy dziennie muszę wsiadać i z niego schodzić), rewelacyjne spalanie - od 1,27l w trasie do 1,66 w mieście przy przeciąganiu na biegach, oraz cichy silnik. Nie zamieniłbym go na nic innego. A używane japończyki sobie odpuść - nie dlatego że są złe, lecz ze względu na to że części do nich są bardzo drogie - w razie jakiejś usterki trzeba się szykować na wydatek. Sam piszesz że liczą się koszty. A co do opinii to ja odkąd mam swojego to przestałem w nie wierzyć - o Zippie słyszałem raczej dobre zdanie, a z kolei wiele osób psy wieszały na Kingwayu - to zależy od zadbania i miejsca zakupu motorka - kupować z salonu a nie marketu.
Ostatnio zmieniony pn 18 kwie, 2011 przez
Michalk001, łącznie zmieniany 2 razy.
Zipp Salmo - przebieg do czasu sprzedaży 63538km:
(sezon 2010 - 3321km)
(sezon 2011 - 6870km)
(sezon 2012 - 7467km)
(sezon 2013 - 8130km)
(sezon 2014 - 8840km)
(sezon 2015 - 6887km)
(sezon 2016 - 7081km)
(sezon 2017 - 3855km)
(sezon 2018 - 9km)