Blurey pisze:Ja bym na Twoim miejscu sprowadził YZF wkońcu to Yamaha ładny wygląd dźwiek i osiągi tez są dobre..
W sumie to bardzo dobre rozwiązanie, jest tylko jedno ale: Raz, jestem niepełnoletni, Dwa, mam najdalej do granicy zachodniej, owszem żebym mieszkał, gdzieś w okolicach Prezesa (tj. Zachodnia cześć Polski) Na pewno na takie rozwiązanie bym się pokusił.
Blurey pisze:http://allegro.pl/honda-v...1540283451.html
Gośc wielbiciel wiader, kupuje zza granicy, odstawia na błysk i sprzedaje. Jak brać Varadero to tylko od niego.
Wielkie dzięki za info. Jednak co do cen wiader, ogółem nie tracą na wartości, są duże ale.. i też cholernie ciężkie.
Olo pisze:Ty chcesz tylko firmowe motocykle czy też inne?
Wolałbym firmowe

Ziom97 pisze:A może Honda CBR 125? Albo NSR? Lub też NS1 zobacz, standardowo 80/50
Rozmyślałem nad cebrą,ale myślę że będzie za mała, jak to niżej kolega określił:,
Na nowszy egzemplarz można byłoby się pokusić, ale obawiam się tego że jest mała.Gabriel172 pisze:CBR 125 hmm... zwykły rower...
Yautja pisze:Mi się podoba NSR 125
Mnie też się podoba, ale spalanie i ogólnie stare moto, wiadomo odstrasza. I ten dźwięk 2t... Mnie osobiście się nie podoba.
pavaczek pisze:kumpel posiada salonową YZF-R125 z tamtego roku, bardzo fajna maszynka, ścigaczowate, 4T, wygląd małej R6
No własnie, YZF, nowa kosztuje 12'900.. Siedziałem, słuchałem pracy, nawet walnąłem rundkę przed sklepem. Moto duże, wygląd rasowego ściga (r6) ta sama długość, tylko na szerokość węższa

Marcin 205 pisze:To może Romet CRS 125. To jest enduro z silnikiem 4t.
Nie odrzucam, całkowicie chińszczyzny, ale jednak wolałbym moto na kilka lat. Z CRS'em, miałem do czynienia, moto fajne, całkiem duże, ale nie chcę wracać do chińczyków, zwłaszcza że ten moto będzie na 2-3 lata







[/URL]

[/center]
