Mam taki oto problem a zarazem pytanie. Motor to kymco k-pipe 125 ccm ale nie jest to orginany silnik tylko chinski 154fmi, orginal zostal zacjechany przez pierwszego wlasciela
Ja na tym chinskim silniku zrobilem juz lekko prawie 20 tys km ale po 11 miesiacach od reklamacji skrzyni biegow znow zaczela sie spytac i watpie ze reklamacje na reklamacje znow uznaja... wiec tu pytanie, chce zmienic caly silnik, nawet wyjdzie mnie to taniej patrzac z dluzszej perspektywy czasu. W tym silniku juz wymienialem cylka (zarl olej) i naprawiana byla skrzynia ale nie oszukujmy sie i tak dobrze ze te 20 tys zrobil i tylkno czekac az cos sie posypie znowu.Co wstawic? interesuje mnie silnik min 125cc, z pelnym 6 cewkowym ladowaniem i koniecznie manual. Nie chce kolejnego typowego chinola,,, a moze tylko ja tak zle trafilem. Mimo szeregu modyfikacji (odchudzenie calego moto, doloty powietrza, zabawa z cdi, chyba 5 roznych gaznikow, o oponach i reszcie nie wspomne) motor mial dobry moment obrotowy ale v-max żenująca nawet jak na chinskie 125 (cos kolo 75 km/h mierzone gps/zewnetrzym licznikiem) . Kolejna ciekawostka to taka ze jak zaczal zrec olej i poziom tegoz spadal to odkrylem ze przy litrze oleju v-max to wlasnie 75 km ale juz przy 600 ml motor nagle zamienial sie w diabla, zrywal sie prawie na kazdym biegu a na prostej lecial nawet 90km
ale takie praktyki do czasu...ok wstepnie rozmyslam nad lifanem z poziomym cylindrem, wprawdzie 120 ale ma pelne ladowanie itd.. aha fundusze to sprawa drugoplanowa. Motor uzywam do pracy wiec musze miec cos co wszedzie i zawsze dojedzie ale te min 80km/h powinien wyciagac
jakies sugestie?
pozdrawiam Łukasz




![;]](https://forum.moto-4t.pl/images/smilies/krzywy.gif)
