



bo napięcie spada nisko, dodajesz gazu i leci szybko w górę. diody są na to bardzo czułe.




lukaszw103 pisze:No więc tak, założyłem dzisiaj akumulator , napięcie na pracujacym silniku wynosi nie więcej niż 14,4V, wcześniej bez akumulatora było to 17V na wolnych obrotach. Napięcie na kostce światła tylnego wynosi 6,5V dla świateł jezdnych i 20V dla światła stopu, tak powinno być?? Bez akumulatora jest to 6,5V jezdne i 26V światło stopu. Dla testu podłączyłem zwykłą żarówke 12v i wytrzymuje.
!.Jeżeli masz 26V/ale stałego/ po stacyjce z akumulatora to SPRAWDŹ regulator napięcia, bo daje ZA DUŻE napięcie=zamień go na INNY. Bez aku masz ZŁE napięcia zmienne z iskrownika. Przy obrotach ok. 1800 obr/min musi być ok. 13,8-14,4 VAC. Ja miałem 16VAC i działało dobrze, bo PRĄD pobierany jest znikomy. Jaką masz żarówkę ? H4 bańkę 18/18W, 35/35W, czy 55/55Wat ? Przy H450/55W możesz mieć b. duży spadek napięcia, właśnie do owych 6,5VAC, bo Twoje 20V jest na innym obwodzie i nie obciążone światłami. Dlatego daje więcej napięcia. Kolejna wersja to, że masz również trafiony negatywnie iskrownik, ale po kolei. Najpierw regler w układzie z aku.



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości