Postautor: GodziXPL » pt 26 cze, 2015
Jedzilem sobie dzisiaj, wszystko było w porządku, aż wkońcu zaparkowałem ogara na parkingu, przekręcam kluczyk a tu bach dalej chodzi. Myślałem że może stacyjka nie zadziałała, więc to zignorowałem. Przyjechałem do domu, przekręcam kluczyk, a on dalej chodzi dalej. Wypiełem stacyjke - dalej chodzi. Wepne stacyjke, wyjme kluczyk - silnik chodzi, ale elektryka już nie. Co to może być? Patrzyłem czy ze stacyjką wszystko w porządku - tak.