• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Czyli to co ma wpływ na osiągi.
michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » pn 15 cze, 2015

Alleluja! Śrubki puściły!!!

Łeb pierwszej nadciąłem dremelem w połowie, tak jak do płaskiego śrubokrętu. Wziąłem największy klucz z odpowiednim bitem i... poszło z największą łatwością. A tyle dni się męczyłem. Z drugą zrobiłem to samo i... z największą łatwością oderwałem połowę łebka. Na szczęście "ruski klucz", czyli metoda o której piszesz, użyta na pozostałej połówce poskutkowała. Dzięki temu dowiedziałem się, co jest moją następną misją: zdobyć dłuższy łańcuch.

Nie mam niestety na razie szans na 50km/h przy 4 tys. rpm, bo do Pro50 nie ma skąd zdobyć tylnych zębatek innych niż 49z, a z przodu więcej niż 15z może już być ryzykowne. Wolałbym mieć 13 z przodu i około 39 z tyłu, ale jest, jak jest. Jak założę 15-tkę z przodu, to 50km/h powinienem mieć w okolicach 5.5 tys. rpm.

Tak sobie spojrzałem na wykres z dyno i w sumie zgadza się. Do 7 tys. rpm moc duża, a potem już tylko spadek. A z fabryczną zębatką 12z 7 tys. to jakieś 45km/h. Nic dziwnego, że później przyspieszenie było coraz mniejsze i mniejsze.

A z tym wydechem, to nie będę próbował, ale jestem pewien, że nic by to dobrego nie przyniosło. Przecież głowica się nie zmieniła. Podobnie z gaźnikiem, testy wykazują, że założenie PZ20 było błędem - nawet po najlepszym wyregulowaniu on jakoś nie działa tak żwawo, jak PZ19. Wydaje mi się że właśnie ten fabryczny podaje dokładnie taką dawkę mieszanki, jakiej potrzeba.

P.S. Mój vmax na Pro50 50cc to 75km/h (licznikowe) z wiatrem w plecy i silnikiem jazgoczącym od obrotów. Do 80 nigdy nie doszedł, bo chyba by pękł :-)


Awatar użytkownika
Boszu
Majster
Majster
Posty: 96
Rejestracja: śr 29 sty, 2014
Lokalizacja: Koz³ówek/Podkarpacie
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Boszu » wt 16 cze, 2015

Wydech w oryginale przynajmniej w GR200 i Łosiu okazał się posiadać w sobie siatkę... Siatkę która jak na mój gust blokuje prawidłowy wylot spalin... Przegrody, powiedzmy że ujdą. Chodź w 4T to nic nigdy dobrego, bo najlepiej jak już chyba tutaj pisaliśmy, jest wydech przelotowy...

Co do zębatek, lepsze większe niż mniejsze... Ja z wielką chęcią zakładałem obydwie większe niż jeżeli mniejsze... Bo do GR200 też nie mogłem dostać zębatki Z41... Tylko albo było Z38 albo Z46 (jak dobrze pamiętam) i ja kupiłem Z46 + obliczyłem że optymalnie będzie z przodu Z15... (wcześniej Z13 i Z41 było dla mnie optymalne)

A dlaczego lepiej jak większe zębatki? A no dlatego że ich zużycie jest mniejsze... Bo jednak jeżeli mamy 11z to co 11 ząbków obrót się powtarza, a jeżeli np. 15z to co 15 ząbków obrót się powtarza, czyli o 4 ząbki później, co za tym idzie, każdy ząbek co 4 ząbki później się zużywa... (wiem że nie umiem tego normalnie wytłumaczyć) :D
No i łańcuch też mniej cierpi, bo mniej się musi zginać...

A co do problemu z tylną, myślę że dało by się dopasować od innych modeli, tak jak do GR200 pasują zębatki od Ogara 900 dla przykładu...
Lub istnieje taka opcja, tylko że trochę droga! Ale z bajerami! ^^
http://allegro.pl/zebatka-stunt-zipp-pr ... 16974.html
Zapraszam na mĂłj kanaÂł na YT:
Link do kanaÂłu.
Znajdziecie tam Motovlogi, filmy ze ZlotĂłw, Stuntu i Testy motocykli/motorowerĂłw.

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: to&owo » wt 16 cze, 2015

słuchajcie mam pytanie, mam prawie nowy cylek 72, ale głowicy już nie mam. czy gdybym zebrał trochę materiału z tłoka, mogłbym zamontować 72 na głowicy z 50ccm?

Awatar użytkownika
szymo_97
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 994
Rejestracja: ndz 17 lut, 2013
Lokalizacja: Paprotnia, koÂło ÂŁodzi

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: szymo_97 » wt 16 cze, 2015

Raczej nie, bo różnica w wielkości komory spalania jest masakrycznie duża między 50 a 72cc.
Wątpię czy z tego tłoka da się zebrać aż taka ilość materiału materiału.
Lepiej znaleźć używana głowice za 40 zł i nic nie kombinować tylko założyć.
Ostatnio zmieniony wt 16 cze, 2015 przez szymo_97, łącznie zmieniany 1 raz.
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400 :D

Obrazek

gg. 20481530

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: to&owo » wt 16 cze, 2015

e to wole poczaić się na jakąś japońską głowicę, bo te chińskie z zestawów 72 to szmelc.


Awatar użytkownika
Yautja
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1365
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Polska
Otrzymał podziękowań: razy
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Yautja » wt 16 cze, 2015

Ja mam głowicę od 6v dla 50cc z wałkiem od 72cc i większym zaworem ssącym
Obrazek

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » wt 16 cze, 2015

Tylko że te japońskie kosztują straszne pieniądze, a na zagranicznych forach akurat E22 72cc wszyscy sobie chwalą.

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: to&owo » wt 16 cze, 2015

Yautja wiem :D
e22 produkowane są przez kilka manufaktur, te które trafiają do nas to szajs całkowity. kiedyś miałem taką głowicę w rękach, tyle, że lifana, zaraz po kupnie romka, to gołym okiem było widać różnice., bo jeżeli materiał jest ok, to czemu by nie ? duże gniazda zaworowe, kanały, da się kupić e22 z wlotem kanału ssącego większym niż 20mm, ja taką właśnie miałem.
Ostatnio zmieniony wt 16 cze, 2015 przez to&owo, łącznie zmieniany 1 raz.

Pilo
Majster
Majster
Posty: 87
Rejestracja: pt 28 lis, 2014
Lokalizacja: WrocÂław

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Pilo » wt 16 cze, 2015

E22 to symbol homologacji europejskiej (E22 - rosja, E20 - Polska).

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » wt 16 cze, 2015

To prawda, ale nie jestem pewien, czy to oznaczenie na głowicach to jest symbol homologacji. Może tak, ale trochę to dziwne. Bo na przykład chińskie głowice w USA są powszechnie znane właśnie jako E22 (i cenione jako niezły tuningowy zamiennik głowicy 70cc do Hondy). Po co tam miałyby być homologowane na Europę? Ale faktycznie, od dawna dziwiłem się, że one tam są sporo droższe - może rzeczywiście jakość jest inna.
Ostatnio zmieniony wt 16 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 2 razy.

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: to&owo » wt 16 cze, 2015

nie jest to homologacja. bo te silniki są robione na akord, i nikt by nie przewidział, że np pojadą do Polski. zresztą np. na brytyjskich forach masz często "china head e22". np. głowice do wersji 6v mają zupełnie inne oznaczenia.

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » wt 16 cze, 2015

Dziś nareszcie skończyłem prace.
- wróciłem do gaźnika PZ19, z którym ta 75-tka wyraźnie lepiej się dogaduje,
- założyłem zębatkę 15z (żeby było nieparzyście) i łańcuch RK420H/128,
- oraz nowy filtr powietrza, bo w starym w ferworze prac ułamałem zaczep,
- no i zatankowałem 98-kę.
W instrukcji było, że ma być dużo oktanów, żeby zapobiegać spalaniu stukowemu. Co prawda wydaje mi się, że już 95-tka to jest "dużo oktanów" w odniesieniu do rynku amerykańskiego i japońskiego, bo tam popularne są 91, 93. No. ale na wszelki wypadek...

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi rozwiewać rozmaite wątpliwości podczas instalowania zestawu - wszytkim funduję piwo (wirtualne, chyba, że kiedyś odwiedzicie stolicę).

Oczywiście wątęk będę kontynuował, bo tyle ciekawych kwestii zostało do zbadania. Na przykład ile czasu będzie się moto w tej konfiguracji rozpędzało do 70-ciu (widziałem, że 72-tka daje radę w 14). Albo czy pasowałby - zamiast SPL - tuningowy wałek, np. taki: http://goo.gl/wuiYNh. Bo wtedy zestaw dawałby ponad 6 koni :-)
Ostatnio zmieniony wt 16 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Boszu
Majster
Majster
Posty: 96
Rejestracja: śr 29 sty, 2014
Lokalizacja: Koz³ówek/Podkarpacie
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Boszu » śr 17 cze, 2015

speeder pisze:słuchajcie mam pytanie, mam prawie nowy cylek 72, ale głowicy już nie mam. czy gdybym zebrał trochę materiału z tłoka, mogłbym zamontować 72 na głowicy z 50ccm?


Próbowałem! ;) I być może by się dało! Tylko trzeba by dołożyć z 2-3 podkładki pod cylinder więcej... I myślę jest to do wykonania! Bo ja o jeden ruch nożykiem przesadziłem (tak pomyślałem, a jeszcze z raz grzebnę na zapas) no i zrobiła się dziurka wielkości końcówki szpilki... I to na dolocie, bo na wylocie mi nie pukało, tylko na dolocie...
Ogólnie, całość przed przesadzeniem z grzebnięciem złożyłem i jechało (całkiem dobrze przyśpieszało! Nie wiem czy nie lepiej niż z głowicą 72ccm, chodź trudno mi było porównać bo zrobiłem tylko 3 krótkie przejażdżki) ale zawór delikatnie pukał czy w zasadzie praktycznie dotykał tłoka... Bo było widać tylko drobny ślad na tłoku w miejscu mojego wyżłobienia przed przesadzeniem. Ale tak jak mówię, gdybym zebrał tylko np. 10x, czyli tyle ile było trzeba... To było by ok! Ale że stwierdziłem że chcę więcej, no to przesadziłem i lipa z tego była. ^^

No i jak gdyby dorzucić więcej podkładek pod cylinder, zawsze odrobinkę podniósł by się wyżej i już mniej trzeba było by wyżłobić, i szczerze jak kupię sobie 110ccm i przerobię je na 88ccm (lub kupię cały zestaw 110ccm) to będę chciał ponowić próbę zrobienia 72ccm na głowicy 50ccm. ;)
Tylko tym razem z dodatkowymi podkładkami itd.

Ale po za tym, myślę że raczej nie warto kombinować jeżeli nie ma konieczności lub nie robi się tego dla zabawy/sprawdzenia... Tylko lepiej kupić używkę głowicę 72ccm.
Nowej się nie opłaca moim zdaniem, bo jeżeli jest wada fabryczna to może nam nagle strzelić, a jeżeli była używana przez np. 1000 lub więcej kilometrów, to raczej wady musi już nie mieć i będzie nam ładnie współpracować. :)

- założyłem zębatkę 15z (żeby było nieparzyście)


Dlaczego akurat nieparzyście?? :D

I czekam na opinię z jazdy na takiej zębatce. :)
Zapraszam na mĂłj kanaÂł na YT:

Link do kanaÂłu.

Znajdziecie tam Motovlogi, filmy ze ZlotĂłw, Stuntu i Testy motocykli/motorowerĂłw.

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » czw 18 cze, 2015

Boszu pisze:Dlaczego akurat nieparzyście?? :D


Taki jest dobry zwyczaj, że łańcuch powinien mieć zawsze parzystą ilość ogniw, a zębatki nieparzystą ilość zębów :-) mniej więcej z tych samych powodów, o których pisałeś parę postów wyżej. W ten sposób napęd mniej się niszczy, bo np. przy zębatce 14z ta sama pozycja zębatek i łańcucha powtarza się u mnie co 49 obrotów, a już przy 15z co 735 obrotów.

Ale to teoria, która sprawdza się jak jest duży zapas mocy. U mnie ta 15-tka to już wyraźnie maksimum, co można założyć na przód. Owszem, dość sprawnie rozpędza się do 70-ciu, tak samo w przybliżeniu, jak Twój na filmie, a najwięcej przez chwilę miałem na liczniku 85 - wciąż nie wychodząc ponad 3/4 manetki. Tylko że stracił zupełnie to ultra przyspieszenie na starcie, idzie teraz dokładnie tak samo jak samochody. Dziś przyjechałem do pracy 15 km i nikt mnie po drodze nie wyprzedzał ;-) z drugiej strony jednak, jak napotkałem innego zawalidrogę, to też nie miałem mocy, żeby go sprawnie wyprzedzić (a w konfiguracji 12/49 z łatwością, tyle, że obroty były bardzo wysokie). Zastanawiam się nad 14z albo nawet 13z, ewentualnie w połączeniu z tym wałkiem rozrządu, który podlinkowałem we wpisie wyżej - tylko nie mam 100% pewności, czy on będzie pasował.

Ale nawet z mniejszym przyspieszeniem jeździ się super :-) Trzeba tylko dużo delikatniej i sprawniej obchodzić się ze sprzęgłem podczas zmiany biegów - w 50-tce można to było robić dość topornie.

rafost
Uczeń
Uczeń
Posty: 31
Rejestracja: czw 25 wrz, 2014
Lokalizacja: Jarocin

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: rafost » czw 18 cze, 2015

Witam. Zębatka zdawcza 15z wydaje mi się za duża, daje to u ciebie przełożenie około 3,26, nie wiem dokładnie jakie masz przełożenia w skrzyni biegów w swoim moto. Ja dużo testowałem w moim ogarze i tak dobrałem przełożenie że max moment obrotowy który występuje przy 7500 obr/min odpowiada prędkości około 74 km/h licznikowo. Pozwala to na utrzymywanie takiej prędkości na trasie nawet w dwie osoby, a jest to seryjna 50-tka, która dysponuje momentem obrotowym około 2,5 Nm. U ciebie moment obrotowy jest na pewno większy z racji większego stopnia sprężania, głowicę masz serię a co za tym idzie opory dolotu się nie zmieniły i występuję max. moment przy tych samych obrotach tj. około 7500 obr/min. Gdy dobierzesz tak przełożenie że przy prędkości przelotowej będziesz miał największy moment obrotowy, to silnik spali ci jak najmniej paliwa u mnie jest to 2l/100km w dwie osoby przy obciążeniu 150kg, będziesz się cieszył dobrym przyśpieszeniem. Zainwestuj też w świecę irydową, wiem że kosztuje, ale wydatek ci się zwróci. Ja dałem za NGK 42zł, przejechałem już na niej 10tys.km, ale zdolność wkręcania się na takiej świecy na obroty i kultura pracy jest nieporównywalna, pozwala wycisnąć z silnika ile się da. Przy irydowej świecy wyregulowałem gaźnik za pomocą analizatora spalin że w prawie całym zakresie obrotów mieszanka ustawiona jest na max moc, a nie jak było fabrycznie że przy obrotach powyżej 6500obr/min robiła się zubożała, a co za tym idzie spalała się wolniej i w dużo większej temperaturze. To prowadzi tylko do braku mocy i wypalenia zaworu wydechowego. Wysokich obrotów się nie bój, bo te silniki stworzone są do pracy około 8000obr/min i przy dobrej świecy i regulacji gaźnika w tym przedziale czują się najlepiej. Aha ja mam u siebie przełożenie 3,54, zdawcza 13z tył 46z, tylko ty możesz mięć inną skrzynię-inne przełożenie 4-go biegu.



Wróć do „Mechaniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl