Słyszałem że podobno da się zarejestrować motor na żółte blachy bez papierów tylko trzeba rzeczoznawcę załatwić i motorower musi być chyb w 80 % oryginalny.
Zastanawiam się czy jest to prawda
na 100% ktoś będzie musiał zrobić wywiad społeczny czyli jakiś gość ma chodzić po sąsiadach np i sie pytac o dany pojazd. Robią to w razie jakiegoś oszustwa np że kradzione coś rejestrujesz. Tak było przynajmniej u znajomego co wsk rejestrował dziadkową ale dziadek niestety zmarł a dokumenty przepadły.
Pojazd rejestrowany na zabytek musi mieć minimum 25 lat albo musi być powiązany z kimś ważnym (np samochód papieża). Co to za pojazd? Bo kupić papiery i klepnąć numer to nie problem, albo można kupić ramę z papierami. Na forum było o rejestrowaniu na zabytek i takie tanie to nie jest.
Jesli nie masz papierów i nie jest kradziony (jak jestes pewny) to polecam Ci wlasnie isc do sadu i rozpoczac rozprawe o nabycie praw (w urzedzie komunikacji i transportu powiedzieli mi zeby wlasnie sie sadowac).