Siema wczoraj sb jezdzilem na moto. Wszystko bylo ok. Zatrzymalem sie na maly postuj , po czym dalej jazda. Podczas rozpedzania sie moto strasznie zaczelo szarpac na 2

na innych biegach nie. No nic mysle sb moze cos tam zle zatrybilo , ale wystepowalo to ciagle i mocniej. Mialem do domu 100 km wiec jechalem tak ze rozpedzalem sie na 1 i wbijalem 3 i jakos dojechalem. Postawilem moto zeby odpoczal , postal sb z godzinke po czym sie przejechalem. Jade na 1 i wbijam 2 nie bylo problemu z jej wbiciem , po wbiciu i puszczeniu sprzegla moto wgl nie ciaglo tak jakby cos lapalo i puszczalo /przeskakiwalo w srodku silnika

podczas tego przeskakiwania byl niesamowity rumot .... Wiec wbilem 3 a potem 4 i bylo ok. wiec 1,3,4 sa w porzadku tylko 2 cos jest zryta

Co sie stalo ?
Ostatnio zmieniony pn 08 wrz, 2014 przez
Mati50, łącznie zmieniany 1 raz.