Siemanko,problem mam ze swoim moto z silnikiem 125-110cm 157fmb,otoż po zalożeniu nowego cylindra glowicy uszczelek itp silnik chodzil fajnie ,docieram go ale po 300km zrobil sie problem,otoż nie ma juz tego kopa,a powinien miec coraz wiekszego tera , bardzo mocno sie grzeje,po przejechaniu 5km silnik jest gorący na maxa ,nawet jak sie poleje wodą na prawie koncowke tlumika to skwierczy ,do tego gdy sie nagrzeje ,traci 1/3 mocy ,i dziwnie chodzi tak jak by ciszej ,wolneij wchodzi na obroty itp,nie ma tego ryku i jak ostygnie jest okej,zdejmowalem glowice ,wszystko wporzadku zawory itp , cylinder i tlok w stanie idealnym ,pampa oleju nowa,,zebatka od pompy tez ,wodzik pompy tak samo wiec smarowanie powinno byc, jest na tyle mul ze 70tka dobra kolegi ma lepszego kopa niż moj ,prosze o pomoc
