Dziś odpiąłem całą kostkę i o wiele lepiej się jeździło, nic nie zamulało, przyduszało itp. Ale był minus, nie było zasilania, świateł, kierunkowskazów itd.
Według waszych porad odciąłem różowy kabelek, motor działa sprawnie, lecz zasilania brak, gdy połączę dwie ucięte końcówki razem, jest zasilanie. Teraz pytanie, czy coś zrobiłem nie tak? Proszę o pomoc.
Mój rumak to Gb Street (50 ccm)








