Dobry
Sprawa wygląda nieciekawie i chcę was prosic o rade. Wracalismy ze znajomym na naszych moto i bylo skrzyżowanie i mielismy pierwszenstwo ale gdy kumpel wjechał na ów skrzyżowanie to nagle na nie wjechała kobita i wbil sie w drzwi kierowcy i przefruną nad autem. Nikt nie ucierpial oprocz kilku otarc i stluczen. Ale najgorsze jest to ze kumpel sobie wypil kilka piwek i mial 2 promile. Czytalem gdzies ze jesli po takiej kolizji jest sie krocej niz 7 dni to konczy sie to grzywna. Co byscie doradzili? Ps.pisze z telefonu







