Siema posiadam silnik Lifan 120. Myslalem ze jezeli ma od duze ozebrowanie na cylindru i glowicy da to mu dobre chlodzenie. Niestety jesli jade moto 13km i go odstawie to jest on strasznie goracy . Patrzylem na allegro chlodnice ale sa one na moj budzet za drogie macie jakis pomysl jak inaczej zapewnic mu lepsze chlodzenie. Chchail bym wyrobic sie w 100 zl
Ostatnio zmieniony pn 26 maja, 2014 przez Mati50, łącznie zmieniany 1 raz.
zobacz,ja swoją 50ccm katowałem od początrku xD całe docieranie zrobiłem na biegu nr. 3 i prędkości 50km/h, spalanie 1,7L na 100, oleju nie wypalił nic, 6000km przebiegu,pali od dotknięcia narazie silnik ma prawo ci się grzać, a jak z olejem ? dawno temu zmieniony ?
Mati50, Nic mu nie będzie, na początku też się martwiłem, z 2-3 dni temu było z 25 stopniu w cieniu u mnie, nagrzewał się dość mocno, w zasadzie nie dało się go dotknąc i chodzi dalej elegancko, zero zmian, jaki na początku był tak i jest teraz. Z dotarciem też tam za bardzo nie szalałem, mam 3,5 tyś. machnięte i jest git malina. Tak więc nie przejmuj się i śmigaj
Mati50, Ja wymieniłem olej po 500 km i jeżdżę już tak. A grzać się będzie tak czy siak więc ta chłodnica to moim zdaniem zbędny wydatek, niestety sam wywaliłem kasę w błoto, 2 razy się na niej przejechałem i sprzedałem w cholerę.