Jak wiecie albo i nie rzadko jeżdze juz rometem ale to nie wazne. Poszedlem teraz wymienić olej rozgrzalem go , odkrecam srube od oleju a tu j*b wyjebalo jakas sprezyne razem ze sruba ktora odkrecalem i olej ledwo co cieknie . tak mysle sobie k***a co jest minela minuta i nagle sru jakies tarcie metale wylecialo jakies gówno i nie iwem co to jest xD. Może mi podpowiecie co to i z jakeij paki to wylecialo (olej zlecial do mniej niz polowy). Sprawdzilem czy pali to pali tylko cos cyka biegi tez wporzo.
Wsadź to z powrotem w takiej samej kolejności w jakiej wyjąłeś. I nie odpalaj bo Ci rozrząd może przeskoczyć póki tego nie założysz. Od oleju masz tuż obok śrube...
niech Cie ch** . w 50 zawsze odkrecalem od skosu i normalnie wszystko pieknie ładnie tutaj tez pamietam ze od skosu odkręcalem i nic nie wylatywalo ... no ale dobra ciezko to zalozyc duzo roboty ?
// aa czyli wystarczy to tam wepchac z powrotem ?
Ostatnio zmieniony śr 30 kwie, 2014 przez Junior1290, łącznie zmieniany 1 raz.
wkładasz bolec-sprężynka-śruba z podkładką.
na końcu bolca jeszcze powinien być ślizg taki plastikowy, na pewno nie odkręcałeś tej śruby pod skosem, zawsze pod skosem jest napinacz
// na pewno tym spuszczalem olej zawsze bo jeszcze moto przechylalem xd a moze i nie .. Kurde nie robie w nim nic od 2ch lat i choj łee z tego co slysze to malutko robótki dzieki chlopaki leci pomogl
i tak wole auto
Ostatnio zmieniony śr 30 kwie, 2014 przez Junior1290, łącznie zmieniany 1 raz.
tamtędy wyleci ci z 5ml oleju xD i to nie xD tam na końcu dobrze by była ta plastikowo-gumowa końcówka bo ci łańcuszek nie będzie gładko przeskakiwał i się rozjebuta. napraw skuter ją ma za 3,50zł.