ReallY, GB, Nakedy itd. są całe zrobione jakby ze sporo gorszego materiału (i mniej starannie) niż chińczyki starszej generacji (łosie, ogary itd.). Miałem 2 łosie i jak się tym jeździ to jedynie czuć wibracje, a na wszystkich nakedach, którymi jechałem to oprócz wibracji to wszystko trzeszczy, wskazówki zegarów latają jak pojebane, plastiki pękają itd.
Ogólnie to silnik 150cc ma mocowania ze wszystkich stron i przeciążenie lepiej się rozkłada na ramę niż w zwykłym fmb.
Sam zakładam taki silnik i jestem przekonany, że ta konstrukcja to wytrzyma
