Postautor: klemens244 » sob 01 lut, 2014
Jak odpowiada Ci siodło w Junaku, to może wstaw 110 ccm, 125 lub 150 ccm. Ja właśnie teraz przerabiam 110 na 125 ccm /max/. Powyżej są już inne rozmiary podzespołów. W swoim leżącym silniku zmieniłem skrzynie na 1,0,2,3,4, czyli na skrzynię normalną na których latałem na 5 swoich hulajnogach. O ile we wtryskach sterowanych mikroprocesorem w DOHC nic nie podziałasz to w tym naszym OHC możesz zrobić wszystko co technicznie jest możliwe i do załatwienia w hurtowniach. /Pomijam też rzecz jasna HD Street Rod 1250 ccm, którego też miałem w leasingu./ Rozwiązań jeszcze parę masz do zastosowania. Cena, hm.... chłopaki określili Tobie, z jakim poziomem techniki a zwłaszcza technologiami materiałów mamy do czynienia. Wiadomo, że cokolwiek jak wyjeżdża z salonu to dostaje po krzyżu 30 % w dół. Na częściach zapasowych lub do lifingu fabryki koszą każdego. U nas mamy stal o dużej zawartości węgla, czyli najgorszą z możliwych. Japońce, Niemcy, Włosi stosują stale o średniej zawartości "C", czyli stal uszlachetniona, co widać już po diametralnie wysokich cenach. Nie mylić ze żłobami z HD, gdzie wpisowe już walisz w funtach, i dodatkowo we własnym kraju. Jako hobbysta zbierałem 30-ci lat temu znaczki. i Jako pasjonat silników -PW: Samochody i Maszyny Robocze zadam Ci pytanie: dlaczego w 72 ccm zmieniłeś powtórnie zawory. Gniazda, czy grzybki wypaliłeś ? Źle ustawiony gaźnik miałeś na zbyt bogata mieszankę ? Czy brak oleju lub jego niski poziom ?, etc...
I zasada: Jak trafisz na młodego entuzjastę to tez możesz go sprzedać za 2,2 kafla. Wszystko zależy od Klienta przecież. Lewa.
