Mam pewien dylemacie, ponieważ skuter idzie na sprzedaż to zamiast niego chciałbym sobie kupić na pewno coś z biegami. Tu pojawia się mój dylemat ponieważ nie wiem co wybrać do wyboru mam tak Ogar 900, Rieju rs 50ccm, Suzuki RG i chyba te, jeżeli mi się jeszcze jakieś przypomną to dopisze. Od motorku wymagam tego żeby był :
-Wygodny (mam chyba już powyżej 180cm)
-Starczył na bardzo, bardzo długo.(Ponieważ mam go zamiar użytkować na razie rekreacyjnie aż do prawka na samochód, a następnie wykorzystywany był by do dojazdu do ew. pracy w cieplejsze dni czy cuś.)
-Osiągi minimum te 75km/h.
-jw. wspomniałem nie służył by mi do jakiś wielkich wyczynów, tylko do przyjemnej jazdy bez większych awarii.
-Kasa to max.. gdzieś 4000zł.
-Oszczędność hmm.. tak żeby poza 4l na 100km nie wyjeżdżał i części w miarę tanie były.
To chyba tyle czego wymagam. Najbardziej to interesuje mnie Rieju, ponieważ jest dość tani, ma silnik minarelli 6biegowy, jest chłodzony cieczą, noi w końcu jest on markowy poniekąd, lecz niestety mało jest ich na allegro i tak troszkę trudno wyczaić coś nie daleko. Wiec najbardziej zastanawiam się nad ogarem a Rieju. Choć tu nie ma się nad czym zastanawiać to jednak używany motor troszkę mnie zraża bo boje się ze kupie go a później będę się borykał z wieloma problemami i więcej przesiedzę w garażu niż sobie jeżdżąc.
PS. Podajcie jeszcze swoje propozycje jakiś motorków, a nóż widelec coś ciekawego wykminicie
.Nie omieszkam przydatne odpowiedzi obdrować piwkiem czy tam dać pomógł (jak kto sobie zażyczy).






5 biegów, 80 bez niczego poleci. Spalanie też coś koło 4l. Albo NS1 Hondę kup.
Na każdym z lepszych silników chociaż raz lub dwa była palona guma, o przeciąganiu na niskich biegach do czerwonych pól nie wspomnę 