Postautor: Outer » czw 16 sty, 2014
Akurat z nieświadomością można polemizować.
Bo przeciwskręt jako technika, to ten jedyny i prawdziwy przeciwskręt, który się świadomie stosuje, wie kiedy, po co, dla czego i wykorzystuje się go w potrzebnych do tego momentach.
PanWojtek
Na chińskich oponach, czy oponkach 90-110 + mały jednoślad to dopiero można robić potężne przeciwskręty. Jak ktoś jest w tym wprawiony, to typowego nakeda klasy 50-125 można szarpać jak szmatą tą techniką.
Ostatnio zmieniony czw 16 sty, 2014 przez
Outer, łącznie zmieniany 1 raz.