Nie wiem czemu ale jakoś tak wzięło mnie na podwójny tłumik (niby trochę głupie, ale nie chcę wiochy), jak wiadomo w sprincie (i podobnych) łatwo zrobić przelot (otóż taki posiadam
to dwa wydechy by go ładnie przyciszyły (chyba), koszta są zróżnicowane (zależy gdzie kupić bym chciał) ale dajmy na to że cena waha się około 350 zł + spawacz, więc zwracam się do was z takim otóż pytaniem bo nie chcę zrobić wiochy.
Czy opłaca się taki cuś robić?
A tak wygląda super projekt w paincie
http://zapodaj.net/b71902b38b81c.bmp.html
Proszę was o nie wyskakiwanie z tekstami " A po co" itp tylko proste odpowiedzi i jakieś sensowne wytłumaczenia czemu tak a czemu nie.









![:] :]](https://forum.moto-4t.pl/images/smilies/kwadr.gif)
będzie praca będzie kasa i tjuning :-D

