Siema, w moim ogarku 900 coś padło - diagnoza ? Brak iskry. Zdejmuje pokrywę z cewkami, strasznie śmierdzi spalenizną, nie zastanawiałem się długo - pewnie startor do wymiany, zakupiony nowy, identyczny, montuje i nic. Dalej brak iskry. Lecę z całą elektryką, świeca,fajka,kabel wn,cewka,moduł, podłączenie kabli - WSZYSTKO GRA, lece z miernikiem po kablach - wszystkie kable całe, przewodzą prąd, nic do zarzucenia. Wszystko podmieniałem, sprawdzałem po kilka razy.
Ostatnią rzeczą którą podejrzewam jest magneto - czy z nim coś od tak mogło się stać? Dodam,że moto jeździło fajnie, później był problem z odpaleniem, na kopa czy rozrusznik nie potrafił, z popychu łapał, coraz ciężej coraz ciężej no i w końcu nie odpala w ogóle.
Zapłon jest 2 cewkowy, cewki znajdują się w pokrywie.
pytanie; czy magneto od zapłonu 6 cewkowego, założone do 2 cewkowego da iskrę ?
Macie jakiś inny pomysł co jeszcze mogło paść ?




Z ładowaniem szału nie ma ale iskra będzie.