Wiem post pod postem ale sytuacja do tego mnie zmusiła
A teraz coś ci opowiem:
Od tygodnia chodzisz do garażu z nudów i coś kręcisz ale nie przy moto za każdym razem patrząc na nie wzrok kierujesz pod niego i widzisz to:
Postanawiasz spytać się o uszczelkę u rometa w serwisie bo mijasz go w drodze z i do szkoły, nie ma pojedynczych tylko cały zestaw więc mówisz że będziesz w sobotę albo w piątek. Przychodzisz do domu robisz co masz robić, jest już ciemno i masz chęć się przejechać więc postanawiasz użyć silikonu zamiast uszczelki jak pomyślałeś tak postanowiłeś uczynić i idziesz do garażu odkręcasz śruby zdejmujesz dekiel i widzisz taki oto widok:
Przypominasz sobie że przyjechałeś nim do domu bez problemu, wmurowany stoisz i myślisz co robić...
Więc jak myślicie co zrobiłem?
A. Rzuciłem karterem o podłogę i wyszedłem z garażu nic nie mówiąc?
B. Nagle zacząłem używać łaciny w większej ilości niż używam jej przez 2 tygodnie/
C. Wzięła mnie ku***ca i wybiegłem na dwór poturlać się ze złości na trawie?
D. Przyjąłem to na klatę nic się nie odzywając odstawiłem wszystko na miejsce i poleciałem po telefon po czym wstawiłem zdjęcia na forum czekając na waszą reakcję?
Pierwsza trafna odpowiedź zostanie nagrodzona browarkiem...
Administrację przepraszam że błędy ale jestem taki zły że pisząc to nie zwracałem szczególnej uwagi, więc jeśli możecie poprawcie co trzeba
